Archiwa tagu: finansowanie pomysłu

Aula 49 - felieton

Ostat­nia Aula przed “siąt­kami”. Pięć­dzie­siątka, sześć­dzie­siątka … a jak na licz­niku setka to zwy­kle mandat.

Aula Polska z wieku doro­słego wcho­dzi w doj­rza­łość. Mamy nadzieję, że do póź­niej sta­ro­ści nie zabrak­nie jej wigoru. Póki co krew gorąca. Emo­cji nie bra­kuje, szcze­gól­nie gdy trup ściele się gęsto.

Yes, yes, yes

Czy materiał w TVN się przy­czyni do poprawy jako­ści dys­po­no­wa­nia środ­kami na inno­wa­cje? To się dość szybko wyja­śni, bo pro­jekty i kolejne unijne nabory w trakcie.

A na Auli:

One milion for beginners

Jacek M. opo­wie­dział o tym jak dostać milion na start. Nic za darmo. Żeby wyjąć trzeba wło­żyć. Podobno 10 tysięcy pol­skich zło­tych wystar­cza aby się zmo­ty­wo­wać do roboty na okrą­gło. Korze­nie inku­ba­tora w Nowym Sączu należy wpi­sać po stro­nie akty­wów. Z tym, że po casu­sie Romana K. zwra­cać należy baczną uwagę na kwe­stie roz­li­czeń podatku VAT. Ile zaś milio­nów dosta­niemy na finisz? Musi­cie się dowie­dzieć sami. Na pro­mo­cyj­nym video jedną z twarzy przedsięwzięcia jest Michał L. Odkrywa on know-​how zdo­by­cia pierw­szego miliona w postaci kom­bi­na­cji długu finan­so­wego i infor­ma­cji o potomku płci męskiej. Zna­jąc „stan posia­da­nia” Michała w zakre­sie dzieci i aktu­alny kurs giełdowy K2 wnio­skuję, że każda taka kom­bi­na­cja jest w sta­nie wyge­ne­ro­wać kilka milio­nów zło­tych. Ponie­waż nigdy nie wia­domo kiedy i w jakiej sytu­acji otrzy­mamy takiego news’a, na wszelki wypa­dek warto mieć jedno konto ze sta­łym debe­tem. (więcej...)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Ogrodnik, Anioł, czy Kapitalista?

Wybierz właściwego ogrodnika

Wybierz wła­ści­wego ogrodnika

Kto inwe­stuje i jak się nazywa? Kiedy do niego się zwra­cać a kiedy nie? Po co to robi? Czy roz­ma­wiam z wła­ści­wym czło­wie­kiem? Ile kasy może wyło­żyć? Czyli szu­ka­nie kasiory i/​lub part­nera do sta­łego związku.

Cash is the King

Taka jest bru­talna prawda. Nie jedna firma mająca nie­złe wyniki na papie­rze upa­dła z braku bie­żą­cej gotówki. Nawet naj­lep­szy pomysł bez zaple­cza finan­so­wego pozo­sta­nie tylko pomy­słem. Jeśli pra­cu­jesz w garażu po nocach to na koniec dnia i tak trzeba zapła­cić za prąd i zamó­wić przy­naj­mniej jedną pizzę. Ponie­waż Twoim głów­nym zada­niem jest reali­za­cja pomy­słu, warto roz­wa­żyć w tema­cie finan­so­wa­nia roz­sądną inwe­sty­cję z zewnątrz. W ide­al­nej wer­sji part­nera, który pomoże Ci finan­sowo, otwo­rzy poza­my­kane drzwi i cza­sem wes­prze duchowo w chwi­lach zwątpienia.

No to popa­trzmy kogo mamy do dyspozycji.

3F — Friends, Family & Fools

(więcej...)

Zobacz cały wpisNapisane przez w