Archiwa tagu: blog

Blogowy koniec roku 2010

Nie całe dwa dni pozo­stały do godziny zero w roku 2011. Nie­któ­rzy pod­su­mo­wują, nie­któ­rzy nie. Druga rocz­nica pisa­nia przy­pad­nie koło maja-​czerwca. ale pomysł David'a spraw­dza­nia postę­pów w imie­niny mie­siąca (1.1, 2.2, 3.3 itd) jest warty uwagi. Zamiast weekly review z GTD robimy łagod­niej­szą wer­sję czyli mon­thly review. Moja wer­sja naj­ła­god­niej­sza half-​year review.

Zbliża się koniec roku. Czy reali­zuję to co zamie­rzam?
Prze­czy­ta­łem więc swoje “Quo Vadis” z czerwca. No to po kolei.

(więcej...)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Quo vadis JimB?

Taki tytuł wpi­sa­łem … ale wła­ściwy jest „Czemu sto­isz JimB ?”

Nie ma wpi­sów. Szlag mnie tra­fia. Mam jakąś dziwną ten­den­cje do zaj­mo­wa­nia się spra­wami, które zgod­nie z zasadą Pareto są w czę­ści nazwa­nej 80 i to chyba na sza­rym końcu. Do czego piję?

Zaczy­nam widzieć, że blog jest po to żeby go PISAĆ. Cza­sem po to żeby go CZYTAĆ. Ewen­tu­al­nie na końcu po to żeby go ulep­szać i zmie­niać. Przy oka­zji zmiany plat­formy zmie­ni­łem też wize­ru­nek. Przy oka­zji zmiany wize­runku trzeba było sobie zadać parę pytań. Czy „to” lub „tamto” ma zostać na blogu czy nie. Przy tej oka­zji przy­la­zły (same nikt ich nie zapra­szał) takie pyta­nia jak: po co piszę? o czym piszę? o czym chcę pisać? czy forma jest zgodna z tre­ścią? czy jeden blog czy może jed­nak dwa bo tema­tyka „za sze­roka”? I jesz­cze 40 innych pytań. A tu brak czasu i chęci na szu­ka­nie wie­dzy, spraw­dza­nia jako­ści tej wie­dzy itp.

No i w tym natłoku pytań zgu­biło się pisa­nie. A prze­cież gdzieś pod­świa­do­mie wiem, że cho­dzi o zapi­sy­wa­nie rze­czy, które uwa­żam za ważne. Dla sie­bie. Być może też dla innych. Wyszło tak że od mie­siąca sku­piam się na zmia­nach w for­mie a pisa­nie leży i kwi­czy. Ofi­cjalna moja wymówka? Pisa­nie o tech­no­lo­gii gry­zie się z pisa­niem o psy­cho­lo­gii. Czy to jest prawda nie wia­domo , wia­domo nato­miast, że sku­tecz­nie blo­kuje mnie to mentalnie.

(więcej...)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Nie ma to jak w domu

Czyli prze­pro­wadzka do sie­bie na home​.pl pra­wie zakoń­czona. Z pomocą Jacka nowy stan­dar­dowy temat z woothe­mes nabrał pożą­da­nych cech kawy z mle­kiem. Poja­wiły się też nowe rze­czy, które na word​press​.com były trudne do realizacji.

  • Dzie­le­nie się wpi­sami na ser­wi­sach społecznościowych
  • Lubie to z Facebooka
  • RSS komen­ta­rzy do poje­dyn­czego wpisu
  • RSS kate­go­rii
  • Mini Blog
  • Ostat­nio komen­to­wane w roz­sze­rzo­nej formie
Plat­forma wordpress.com zaczęła mnie ogra­ni­czać. Co prawda jeżeli mam wybór zawsze wolę usługę zdalną. Dokonując dobrego wyboru. tematy takie jak kon­fi­gu­ra­cja wir­tu­al­nego ser­wera prze­stają nas dotyczyć.

Do prze­pro­wadzki skło­niły mnie:

  • Gigan­tyczne czasy odpo­wie­dzi usługi w nie­któ­rych porach dnia. Przy­zwy­cza­iłem się do uży­wa­nia edy­tora w word­press i publi­ka­cja bywała męcząca.
  • Brak moż­li­wo­ści łatwego osa­dza­nia obiek­tów. Np. wid­get z mojego konta na blip​.pl albo pokazu ze zdję­ciami tak żeby dzia­łał przy­cisk wyświe­tla­nia na peł­nym ekranie.
  • Eko­no­mia. Mam ser­wer w home​.pl z wol­nym pasmem
  • Więk­sza ela­stycz­ność w kon­fi­gu­ra­cji i uży­wa­niu spe­cja­li­zo­wa­nych wtyczek

Wygląda na to, że będzie mi mi bra­ko­wać dedy­ko­wa­nego sys­temu sta­ty­styk dosto­so­wa­nego do potrzeb bloga. Coś za coś. Mam sta­bilną plat­formę z rze­czy­wi­stym sup­por­tem 24h plus świetny sup­port tech­niczny. Czas pokaże. W ramach roz­dzie­le­nia tre­ści wybra­łem czy­telne kate­go­rie z wła­snymi RSS’ami

No to mnie pozo­stało już tylko pisać.
Zapra­szam do czy­ta­nia w nowej w nowej szacie.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Blog po roku

To write or not write?

Ani się nie obej­rza­łem jak minął rok od kiedy powo­ła­łem ten blog do życia i stwo­rzy­łem pierwszy wpis roz­po­czy­na­jąc swoją przy­godę z pisa­niem. Rok czasu to wystar­cza­jący okres aby doko­nać spo­strze­żeń i podsumowań.

Obie­cy­wa­łem sobie 2 wpisy w tygo­dniu. Sta­nęło na 3 mie­sięcz­nie i to śred­nio. Jest dobrze bio­rąc pod uwagę, że:

  • Moty­wuje się samo­dziel­nie (z jed­nym wyjąt­kiem cie­płych słów od osoby, którą postrze­gam jako autorytet)
  • Prze­zna­czam na to czas poza zawodowy.
  • W prze­wa­ża­ją­cej czę­ści samo­dziel­nie two­rzę treść.

Pomimo sil­nej pokusy opar­łem się wpi­som typu jak je nazy­wam „infor­ma­tion hub” czy też „zna­le­zione w sieci”. Nie dla tego, że ich nie lubię, po pro­stu zmie­niają one cha­rak­ter bloga. Ide­al­nie do tego celu wpi­sują się mikro blogi jak blip czy flaker.

A teraz garść luź­nych spostrzeżeń

(więcej...)

Zobacz cały wpisNapisane przez w