Aulery 2012 - photo coverage

We wan­ted to have nice & fresh fish so we headed north. We car­ried our came­ra to docu­ment love­ly fish we were going to eat by the sea. We took a bus hoping to work a lit­tle as it takes 5 hours to get to the coast. Our hope vani­shed as soon as we met at the bus stop bunch of people we knew from star­tup events. They were heading north to have some sun­ba­thing as far as we remem­ber. Inste­ad of hard work then, the­re was nice and con­stant conver­sa­tion. Main­ly abo­ut the life, dif­fe­ren­ce betwe­en ex and actu­al and quali­ty of cof­fe served. During this short jour­ney we disco­ve­red that the­re is some­ting going on in ERGO Are­na in Sopot. We disco­ve­red also we have a spa­re memo­ry card. So once aga­in the­re are bunch of pho­tos sho­wing enter­pre­neurs envo­lved in star­tup cre­ation who gathe­red to cele­bra­te in Sopot. Auler Gala 2012.

Hap­py vie­wing.

Photo coverage


If you don’t see any­thing click to watch slideshow.
You can watch photos on flickr.
See also pho­tos photos from other barcamps.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

True Stories - Possibilities & mind influence

Aula Pol­ska was always a pla­ce fil­led with possi­bi­li­ties and oppor­tu­ni­ties. It’s only up you which one you pick.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aulery 2011 - photo coverage

Yes. This not mista­ke. We know it’s 2012 now. We won­de­red why tho­se pho­tos laid for so long on our hard dri­ve. The only reason that comes to our mind is that we love some of them so much that we dont’t want to sha­re it with any­bo­dy. 🙂 We have writ­ten love but sin­ce we’ve just publi­shed them it seems to us we sho­uld wri­te affec­tion. Addic­tion may­be.

Any­way … long, long time ago in a far, far galac­tic 🙂
Event took pla­ce in Hil­ton Hotel in War­saw. That was real fun to see tho­se easy going star­tup enter­pre­neurs wearing the­ir eve­ry­day clo­thes, put in a venue that com­ple­tly doesn’t fit. Even with tie.

We coun­ted on piz­za, but it seems Hil­ton doesn’t pro­vi­de this this kind of fuel. We hoped some­one would order one from piz­ze­ria near­by. No chan­ce. We’ve heard here and the­re that this would be „not in line with the spon­sor guide­li­ne”. We usu­al­ly go along with people that have guide­li­nes in … we don’t know exac­tly whe­re, but we are sure it’s deep pla­ce. We are also 100% sure that deve­lop­ment doesn’t mean cut­ting off the roots.

We had not too much time for phi­lo­so­phi­cal mood becau­se we wan­ted to pitch on Startup Weekend Warsaw having our Vespa ready in front of venue. Timing was thi­ght and loca­tions far. Gre­eting to tho­se dri­vers and one poli­ce­man who sho­ved for­gi­ve­ness to cra­zy Vespa dri­ver relo­ca­ting in irre­spon­si­ble way beetwen Hil­ton and Tech­no­lo­gy Uni­ver­si­ty.

In the mean­ti­me we admi­red beau­ti­ful light in a lob­by and even more beau­ti­ful women that were pre­sent the­re. Results of our admi­ra­tion can be vie­wed below.

(więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Startup Weekend Trójmiasto photo coverage

Well this time was dif­fe­rent. I was par­ti­ci­pa­ting with one of my ideas on Startup Weekend Trojmiasto. Good side is, that we (me and team) mana­ged to appe­ar on sta­ge as one of cho­sen teams 🙂 Bad side is that the­re are just a few pho­tos. Well life is a game of cho­ices. During the event the­re was not much time to talk and even less for pho­to­gra­phy. More­over I was men­ta­ly focu­sed on main tar­get and that was to pro­du­ce ear­ly beta of UPromised! After 54h of con­stant focus and hard work I was quite exhau­sted. Few men­tors sho­ots cau­se at that time I tho­ught I’ll have time to talk with them. Sor­ry no star­tu­pers sho­ots, except Nina. 😉 Never­the­less I’ve mana­ged to take some nice sho­ots during after­par­ty in Gdynia’s COCO Club & Restau­rant. . For sure I’ll wri­te abo­ut more on how is to be on the other side of lens.

Any­way here it goes, Star­tup Week­end Trój­mia­sto pho­to cove­ra­ge. Hap­py vie­wing guys.

If you don’t see embed­ded sli­de­show click to see the slidesow on-line or photos published on flickr.
Have you seen other photo coverages from Startup Weekends in Poland? The­re is also nice photocast covering Startup Weekend in Kra­ków.
You can also watch other barcamp and startup photo coverages.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

True Stories - Women (Startup) Success' Recipes

I used to say that you can learn from women a lot of wise things . So here you have uni­que chan­ce. Double chan­ce. Two dif­fe­rent woman. Two dif­fe­rent reci­pies. One goal. Star­tup suc­cess. Ano­ther True Sto­ries by JimB40 from Aula 77. I’ve told you it was cre­ati­ve 🙂

First goes Star­tup Suc­cess Reci­pe by Agnes

Then Star­tup Suc­cess Reci­pe by Agha­ta

Thanks for inspi­ring & hap­py star­tup cookin”

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula 77 - fotorelacja

Aula sie­dem­dzie­siąt sie­dem. Czy­li mar­ke­ting oraz pijar. Myśmy jak usły­sze­li, że cho­dzi o pijar to od razu w tor­bie miej­sce na butel­kę zro­bi­li­śmy. Nie­ste­ty z bli­żej nie­zna­nych przy­czyn nie poda­wa­no żad­nych napoi z zawar­to­ścią. Czu­je­my się tro­chę oszu­ka­ni. Na pocie­sze­nie jed­nak odkry­li­śmy, że nie tyl­ko nas oma­mio­no obiet­ni­cą. Sala była bowiem peł­na do tego stop­nia ze miej­sca bra­kło na pod­ło­dze. Cie­szy­my się wiec, że tra­dy­cja pija­ro­wa­nia w naro­dzie nie ginie.

Myśmy daw­no takiej Auli nie widzie­li. Ska­kać trze­ba było. Aule­ry uśmiech­nię­te od ucha do ucha. Gdy­by nie te ucha śmia­li by się pew­ni­kiem na okrą­gło. Cho­ciaż sala powo­du­je u nas już spad­ki kre­atyw­no­ści, tym razem było miod­nie. Zna­czy się słod­ko. Zna­czy się pra­co­wi­cie jak u psz­czó­łek. Zna­czy się fotek ze sto­pięć­dzie­siąt bez mała.

Na wła­sne oczy zoba­czy­li­śmy, że aby osią­gnąć suk­ces trze­ba mieć misję. Naj­le­piej od Boga jak Jake i Elwood. Od kogo ma Agniesz­ka zamie­rza­my się dowie­dzieć nie­ba­wem. Usły­sze­li­śmy rów­nież zaska­ku­ją­ce wyzna­nie kto jest ojcem. Jak wia­do­mo suk­ces ma wie­lu ojców. Nie­ja­ka Suzie jest nie­wąt­pli­wym suk­ce­sem w bran­ży inwe­sty­cji zaląż­ko­wych. Nie mniej jed­nak myśmy śle­dzi­li uważ­nie star­tup-sce­nę i swo­je zda­nie mamy kto się przy­cznił do suk­ce­su. Oj dzia­ło się.

Co na Auli

W tym odcin­ku wystą­pi­li:
  • Joan­na M. — kreatywna dama , któ­ra na rand­kach opo­wia­da o swo­im star­tu­pie.
  • Kon­rad L. — zna­ny podglądacz aukcyjny i pro­pa­ga­tor prze­strze­ga­nia przy­ka­zań oraz ojciec swo­je­go dziec­ka.
  • Robert W. — któ­ry zaj­mu­je się pija­ro­wa­niem oraz przy­pra­wia­niem o zawał wła­ści­cie­li agen­cji publicz­nie przy­zna­jąc się do sta­wek.

panel popro­wa­dzi­ła.

  • Agniesz­ka S. — zna­ny w bran­ży SPIN dok­tor zaj­mu­ją­cy się orga­ni­za­cją edu­ka­cji dla tych co zaczy­na­ją.

Na stronie Auli moż­na zoba­czyć pre­zen­ta­cje.
U nas nie­zmien­nie wyjąt­ko­wo inte­li­gent­ne i boga­te kobie­ty, oraz pięk­ni męż­czyź­ni. Albo na odwrót. Nigdy nie pamię­ta­my dokład­nie. Zawsze może­cie oce­nić sami więc zapra­sza­my do foto-rela­cji.

(więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula 76 - fotorelacja

Aula sie­dem­dzie­siąt sześć. Czy­li inwe­sto­ry i kasio­ra do roz­da­nia.

W tym odcin­ku wystę­po­wa­li:

  • Arka­diusz H. co to się ogrom­ny­mi rze­cza­mi zaj­mu­je, ale małych firm poszu­ku­je
  • Zyg­munt G. — co to pie­nię­dzy ma w bród i jesz­cze ciut, ale te z 8.1 też przyj­mie z poko­rą.
  • Maciej K. — co to się zaj­mu­je ryb łowie­niem, ale chwi­lo­wo tyl­ko węd­ku­je bo ryby wyło­wio­ne a o nary­bek w Pol­skich sta­wach dba­ło­ści nie ma.

Na stronie Auli moż­na zoba­czyć pre­ze­zn­ta­cje.
U nas jak zwy­kle jed­no oko na boga­tych męż­czyzn a dru­gie na pięk­ne kobie­ty. Myśli­my o trze­cim dla tych co się nie łapią w poda­ne pod­ru­py.

(więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula 75 - fotorelacja

Aula sie­dem­dzie­siąt pięć odby­ła się w Gaze­cie . Sala peł­na była. Na szczę­ście sala w Gaze­cie ma trzy wej­ścia zwa­ne też wyj­ścia­mi. Foto­graf więc zni­kać może i poja­wiac się nie para­du­jąc przed obiek­ty­wem kame­ry. Tak się zło­ży­ło że foto­gra­fem to myśmy byli. Zni­ka­li­śmy się i poja­wia­li­śmy więc ile wle­zie.

W tym odcin­ku wystę­po­wa­li:

  • Dariusz B. co to się finan­sa­mi inte­re­su­je. Słup­ki nam poka­zu­jąc mówił o naszym kra­ju, w któ­rym zakła­da­nie nowej dzia­łal­no­ści jest rów­nie łatwe jak jez­dze­nie kotle­tów scha­bo­wych pałecz­ka­mi do sushi (spraw­dzo­ne).
  • Krzysz­tof G. — co to kobie­ta­mi się inte­re­su­je. Na odwrót niż my. Bowiem to kobie­ty się inte­re­su­ją nami. Posta­no­wi­li­śmy zatem odwróć co nie­co, żeby zła­pać wła­ści­wą per­spek­ty­wę. Cie­szy­my się jed­nak, że nam tak nie zosta­ło na sta­łe.
  • Rafał Z. co to się kasio­rą inte­re­su­je. My nie­ste­ty kasio­re mamy w … miej­scu numer dwa. Dla­te­go też Rafał kasio­rę ma a my dopie­ro mieć mamy.
  • Woj­ciech K. co to się uży­tecz­ny­mi pigu­ła­mi inte­re­su­je. Myśmy kie­dyś taką uży­tecz­ną pigu­łe w szpi­ta­lu spo­tka­li więc abso­lut­nie rozu­mie­my zain­te­re­so­wa­nie, bo wspo­mnie­nia mamy bar­dzo przy­jem­ne.

Na stronie Auli moż­na zoba­czyć pre­ze­zn­ta­cje, komen­ta­rze uczest­ni­ków, o ile sko­men­to­wa­li cokol­wiek.
U nas moż­na zoba­czyć jak to wyglą­da­ło z koń­ca sali. Albo z boku sali. Ewen­tu­al­nie z pozio­mu tych co sie­dzie­li na pod­ło­dze.

(więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Startup Weekend Kraków photo coverage - day two

This is pho­to selec­tion from the second day of Star­tup Week­end Kra­ków 2012 event.
The­re some­thing abo­ut 250 sho­ots so if you were part of it, most pro­ba­bly you’ll find your­self ether­ni­zed by my lens.

If you don’t see embed­ded sli­de­show click to see the slidesow on-line or photos published on flickr.

Have you seen photo-coverage from the first day? You sho­uld becau­se it was upda­te with some more nice pho­tos. The­re is also nice photocast covering Startup Weekend in Kra­ków.

You can also watch other barcamp and startup photo coverages.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

True Stories - Nowe technologie w służbie narodu - epilog

Obie­ca­ny epi­log.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula 74 - fotorelacja i mini felieton

Pierw­sza nasza Aula w tym roku. Znów była prze­rwa bo to jed­nak sezon gry­po­wy w peł­ni. Kie­dy jed­nak oka­za­ło się, że bedzie o pió­rach, a jak wia­do­mo my pisze­my dużo, zebra­li­śmy się w sobie. Na dzień przed, zapli­ko­wa­na zosta­ła kura­cja muzycz­na w posta­ci The Connels i tak przy­go­to­wa­ni uda­li­śmy na Aulę siedemdziesiąt cztery. Mając w uszach „When I look on your eyes, then I’ll do bet­ter.” zabra­li­śmy apa­rat foto­gra­ficz­ny, żeby w te oczy poza­glą­dać.

Pogo­da na zewnątrz swo­imi ujem­ny­mi tem­pe­ra­tu­ra­mi nasta­ja­ła wyłacz­nie do dłu­gie­go prze­by­wa­nia wśród ludzi o dodat­nie ener­gii. Widząc więc na wej­ściu uśmiech­nię­tą Karo­li­nę wie­dzie­li­śmy że żaden mróz nam nie strasz­ny.

Co tam na Auli

Uśmiech­nię­ta Karolina opo­wia­da­ła o tym pięk­nym momen­cie, kie­dy swo­je dziec­ko mamy zamiar oddać w dobre ręce. Zna­czy się, zamiar mamy oże­nić lub wydać za mąż. Wte­dy to poten­cjal­ni kan­dy­da­ci przy­cho­dzą albo przy­sy­ła­ją nam jakie­go peł­no­moc­ni­ka, żeby nam dziec­ko spraw­dził i obej­rzał z każ­dej stro­ny. Czy to przy­pad­kiem nie jaki lewy inte­res. Ryzy­ko jest. I z jed­nej i z dru­giej stro­ny. Bowiem TAK to się mówi w pięć sekund a reali­za­cja NIE potra­fi zająć parę lat. A jaki to pro­blem zro­bić w taki spo­sób, żeby nie było cze­goś widać? Albo żeby było widać lepiej. My to wie­my bo robi­my zdję­cia, na któ­rych widać tyl­ko to co chce­my poka­zać. (więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

True Stories - Nowe technologie w służbie narodu

Wła­śnie wybie­ram się na Aulę 76 . Z tej oka­zji kolej­ny TS tym razem z Auli 74. Było epic­ko i będzie epilog jutro. Zdję­cia rów­nież. Stay tuned. A teraz czas pako­wać zabaw­ki i wyru­szyć na spo­tka­nie z przed­się­bior­czo­ścią.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

moje MBTI - badanie

W części pierwszej było o impul­sie, któ­ry skło­nił mnie do wej­ścia na ścież­kę sta­łe­go roz­wo­ju. Dzi­siaj będzie od samym bada­niu MBTI. Będzie też o tym dla­cze­go inte­ro­wer­ty­ka cią­gnie na sce­nę, co daje spraw­dze­nie kim jestem i czy ludzi war­to i moż­na „szu­flad­ko­wać”? 

W piek­ny i sło­necz­ny dzień sierp­nia 2008 roku z otwar­tym dachem i saczą­cą się z radia muzy­ką odli­cza­łem kilo­me­try dzie­lą­ce mnie od prze­zna­cze­nia. Było i ch oko­ło trzy­stu. Wewnątrz na rów­nych pra­wach odzy­wa­ła się cie­ka­wość jak i nie­po­kój. W koń­cu ktoś miał zaj­rzeć do środ­ka. I to tego środ­ka, któ­ry potra­fi­my skrzęt­nie ukry­wać.

Ten nie­po­kój czy być może nawet rodzaj stra­chu powo­do­wał fakt, że tą oso­bą byłem ja sam. Dziś wiem to dosko­na­le bo fotot­gra­fu­ję. Jest bar­dzo waż­ne jakie lustro wybie­rze­my, war­to na jego poszu­ki­wa­nie poświę­cić spo­ro cza­su. Jed­nak w tym lustrze prze­glą­da­my się sami. Na codzień zer­ka­my w lustro w pośpie­chu a tutaj samo­dziel­nie fun­do­wa­łem sobie kil­ku­ko­dzin­ną sesję patrze­nia na sie­bie. Zna­mien­ne jest też jaką odpo­wiedź dosta­łem pyta­jąć o „ewen­tu­al­ne suge­stie dt. przy­go­to­wa­nia się do testu”.

Pro­szę BYĆ SOBĄ.….… A to wca­le nie jest takie pro­ste.… cza­sa­mi. 🙂

Sko­ry­gu­je. To naj­czę­ściej nie jest takie pro­ste. (więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

JimB40's Shoots of Life - December 2011

Decem­ber. Or may­be Sep­tem­ber aga­in? Lone­ly but­ter­fly did some­thing wrong with its wing on the other side od the glo­be. Becau­se of that we had autum untill end of Decem­ber. Kra­ków aga­in. Good food and inspi­ring meeting with Wacek Wan­tuch orga­ni­zed by Iza. Fly­ing bikers in Are­na Cen­tre in Łódź. Having petrol in my blo­od and quite nice pho­tos. Gathe­ring info abo­ut stu­dio equ­ip­ment & lear­ning how to deal with color. My moni­tor gets nice DIY hood. Spen­ding a week with my kids and cele­bra­ting seventh year of my Capri­corn. Last Aula. Last din­ner. Last day of 2011. Chri­st­mas time with fami­ly pas­sed some­how unno­ti­ced. War­saw & Yo aga­in. New Years Eve at crow­ded Castle Squ­are. Bye, bye two-ou-one-one. I won’t miss you much ’cau­se there’s young and fresh two-ou-one-two knoc­king on my door.. Thank you for being part of my life.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Ile warta jest fotografia?

Świet­ne pyta­nie. Sam je sobie zada­wa­łem przez dłu­gi czas. Głów­nie pyta­jąc ile kosz­tu­je foto­gra­fia? Może tyle co koszt ener­gii potrzeb­nej do wyświe­tle­nia na moni­to­rze plus koszt poran­nej kawy dla foto­gra­fa? Może raczej koszt papie­ru i far­by dru­kar­skiej oraz koszt dojaz­du na miej­sce naci­śnię­cia migaw­ki. Hmm… Wiem! To są wszyst­kie kosz­ty foto­gra­fa plus wszyst­kie jego wydat­ki życio­we pomno­żo­ne przez wskaź­nik JimB-GF (Gre­ed­Fac­tor) podzie­lo­ne przez ilość zdjęć któ­re uda mu się sprze­dać.

Dzi­siaj już wiem że te wszyst­kie odpo­wie­dzi są po czę­ści pra­we i nie­praw­dzi­we. Praw­dzi­we bo wszyst­ko w życiu kosz­tu­je. Bilet do War­sza­way do Kra­ko­wa i z powro­tem. Hotel na dwa dni. Coś na ząb. No dobra jak praw­dzi­wy star­tu­po­wiec mogę zmi­ni­ma­li­zo­wać cza­sem ten koszt do jed­nej kawy i jed­ne­go kawał­ka piz­zy dzien­nie. Póź­niej obrób­ka zdjęć. Zwy­kle trwa­ją­ca tyle samo lub wię­cej niż samo foto­gra­fo­wa­nie. Póź­niej …

Jest dużo róż­nych póź­niej i parę innych wcze­śniej. Nie­mniej jed­nak wszyst­kie one sta­no­wią pół-praw­dy. Ja zaś zwy­kłem mawiać, że pół praw­dy to całe kłam­stwo. To jaka to jest ta praw­da? Nie wiem jaka jest praw­da. Nie pre­ten­du­je na kazno­dzie­ję, cho­ciaż jako INFP się nada­ję.
Wiem jed­nak że:

Foto­gra­fia szcze­gól­nie dobra to inwe­sty­cja, a nie koszt.

Czy­ta­łem o tym już daw­no. Myśla­łem zaś, jak o mar­ke­tin­go­wym beł­ko­cie wymy­ślo­nym po to żeby łatwiej uro­bić klien­tów. Dopó­ki sam na wła­snej skó­rze nie prze­ko­na­łem się o praw­dzi­wo­ści tego stwier­dze­nia.
Weź­my zatem byka za rogi w mój ulu­bio­ny spo­sób. Prze­glą­da­jąc się w lustrze.

(więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w