O mnie

Foto­graf z odkrycia.

me-photoHej a czemu to zdję­cie takie nie­ostre? Udo­wod­niono naukowo, że ostre jest nie­zdrowe na wątrobę. Ze zdję­ciami jak to w życiu, cza­sem ostre cza­sem słod­kie. Jak ma się uka­zać w pra­sie to wła­czę sta­bi­li­za­cję. Foto­gra­fo­wa­nie wyszło mi w życiu na spo­tka­nie i zostało. Izka twier­dzi, że to roz­wój funk­cji trze­ciego rzędu. Nie będę pole­mi­zo­wał bo ona bar­dziej wykształ­cona. O moim foto­gra­fo­wa­niu dowiesz się na stro­nie photo.jimb40.com.

Mr. Idea czyli wizje i rewizje

bulbGłowa pełna pomy­słów. Jedne lep­sze dru­gie mniej. Raz na dzie­sięć pomysł przy­pra­wia­jący o dresz­cze. Zarówno w kwe­stii kon­cep­cji jak i finan­so­wych pro­fi­tów z niego. Raz na dwa­dzie­ścia taki , który przy­pra­wia o zawał. Idzie do szu­flady bo sobie ludzie guzy nabi­jają puka­jąc się w czoło. Wpuść mnie na 5 minut w temat a zaraz zacznę Ci poka­zy­wać co popra­wić. Na rze­czy oczy­wi­ste sam już wpa­dłeś o pozo­sta­łych dowiesz się ode mnie. Nie na darmo Bozia dała intu­icyjne postrze­ga­nie świata. Uwiel­biam inno­wa­cje i dla­tego foto­gra­fuję i piszę o war­szaw­skim bar­cam­pie Aula Polskastart-up'ach.

Infor­ma­tyk z przypadku.

Keep IT SimpleJak wołają aj-​ti-​gaj to się nie odwra­cam. Na przy­ję­ciach i impre­zach udaję greka. Jak pro­szą żebym spoj­rzał w kom­pu­ter to mówię, że uczyli mnie napra­wiać tele­wi­zory. Jak pro­szą o roz­krę­ce­nie i naprawę tiwi-​seta to zeznaję, że potra­fię tylko pro­gra­mo­wać. Jak już przy­szpilą z naprawą ałtluka to się wykręcę że mam osx. Przez długi czas współ­pra­co­wa­łem z jedną z najwiekszych agencji interaktywnych. W tam­tym cza­sie też na bazie fascy­na­cji książką o PHP, powstał przy moim udziale jeden z pierw­szych sys­te­mów CMS, który przez długi czas pra­co­wał w poważ­nej kor­po­ra­cji. Nie powinno więc budzić zdzi­wie­nia że piszę cza­sem o nowych technologiach.

Doradca z wyboru … ale nie swojego

compassCo Ty na ten temat myślisz?… Powta­rzane z różną czę­sto­tli­wo­ścią i na różne spo­soby. Ludzie z „bli­żej nie­zna­nych” przy­czyn chcą poznać moje zda­nie na różne tematy. Nie ozna­cza to oczy­wi­ście, że tę wie­dzę prze­łożą na dzia­ła­nie. Ale w końcu od doradcy oczku­jemy zapre­zen­to­wa­nia wszyst­kich moż­li­wo­ści, reko­men­da­cji naj­lep­szej opcji i pozo­sta­wie­nia swo­body wła­snego wyboru. Jakoś nie dziwi mnie to 99% dorad­ców ma w swoim MBTI funk­cje NF lub NT. Doradzam również sobie cho­ciaż to nie takie proste.

Inspi­ra­tor i prowodyr

SeederZapład­niam umy­sły wizjami, o któ­rych inni nie mają śmia­ło­ści nawet pomy­śleć. Pod­łą­czam cudze aku­mu­la­tory do swo­jej elek­trowni i z lubo­ścią patrzę jak póź­niej „odbior­niki” błysz­czą speł­nie­niem zawo­do­wym lub oso­bi­stym.
„Rebiata wpie­riod” zakrzyk­nął lejt­nant gromko …„
Z pew­no­ścią nakrę­cam do dzia­ła­nia. Znaj­duje pozy­tywy, o któ­rych sam nie miałeś(aś) poję­cia. Poka­zuję ścieżkę, która pro­wa­dzi do sześcio-​pasmowej auto­strady.
… i rzu­cił się pierw­szy wprzód mru­cząc do sie­bie „wrog z tyła”.
Się ma intro­wer­tyczne odczu­wa­nie to się uwiel­bia wycią­gać z ludzi nie­po­strze­że­nie to co mają naj­lep­szego i widzieć jak prą do przodu „pomimo”.

Zło­dziej z praktyki.

timeKradnę fachowo i nie­po­strze­że­nie. Nie bawią mnie dro­bia­zgi tylko się­gam po naj­cen­niej­sze. Ani się nie obej­rzysz a po godzi­nie ani śladu, pół dnia gdzieś prze­pa­dło a dobę szlag tra­fił. Co cie­kaw­sze nie będzie potrzeby aby powia­da­miać poli­cję. Dla mnie samego czas był zawsze poję­ciem nie­pre­cy­zyj­nym i nie­mie­rzal­nym a ter­min osta­teczny, osta­tecz­nie koja­rzy mi się z tako­wym sądem. Co nie ozna­cza, że nie potra­fię ich dotrzy­my­wać. Wszystko jest kwe­stią priorytetu.

Zosta­łeś ostrzeżony(a)! :)

Pisz na adres robert (at) jim​b40​.com
lub łap mnie cza­sem na skype: jimb_​70

Ebałt napi­sano w świe­tle odkryć nie­ja­kiej Izki Myers'owej