Archiwum | startup

Aula 74 - fotorelacja i mini felieton

Pierw­sza nasza Aula w tym roku. Znów była prze­rwa bo to jed­nak sezon gry­po­wy w peł­ni. Kie­dy jed­nak oka­za­ło się, że bedzie o pió­rach, a jak wia­do­mo my pisze­my dużo, zebra­li­śmy się w sobie. Na dzień przed, zapli­ko­wa­na zosta­ła kura­cja muzycz­na w posta­ci The Connels i tak przy­go­to­wa­ni uda­li­śmy na Aulę siedemdziesiąt cztery. Mając w uszach „When I look on your eyes, then I’ll do bet­ter.” zabra­li­śmy apa­rat foto­gra­ficz­ny, żeby w te oczy poza­glą­dać.

Pogo­da na zewnątrz swo­imi ujem­ny­mi tem­pe­ra­tu­ra­mi nasta­ja­ła wyłacz­nie do dłu­gie­go prze­by­wa­nia wśród ludzi o dodat­nie ener­gii. Widząc więc na wej­ściu uśmiech­nię­tą Karo­li­nę wie­dzie­li­śmy że żaden mróz nam nie strasz­ny.

Co tam na Auli

Uśmiech­nię­ta Karolina opo­wia­da­ła o tym pięk­nym momen­cie, kie­dy swo­je dziec­ko mamy zamiar oddać w dobre ręce. Zna­czy się, zamiar mamy oże­nić lub wydać za mąż. Wte­dy to poten­cjal­ni kan­dy­da­ci przy­cho­dzą albo przy­sy­ła­ją nam jakie­go peł­no­moc­ni­ka, żeby nam dziec­ko spraw­dził i obej­rzał z każ­dej stro­ny. Czy to przy­pad­kiem nie jaki lewy inte­res. Ryzy­ko jest. I z jed­nej i z dru­giej stro­ny. Bowiem TAK to się mówi w pięć sekund a reali­za­cja NIE potra­fi zająć parę lat. A jaki to pro­blem zro­bić w taki spo­sób, żeby nie było cze­goś widać? Albo żeby było widać lepiej. My to wie­my bo robi­my zdję­cia, na któ­rych widać tyl­ko to co chce­my poka­zać. (więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

True Stories - Nowe technologie w służbie narodu

Wła­śnie wybie­ram się na Aulę 76 . Z tej oka­zji kolej­ny TS tym razem z Auli 74. Było epic­ko i będzie epilog jutro. Zdję­cia rów­nież. Stay tuned. A teraz czas pako­wać zabaw­ki i wyru­szyć na spo­tka­nie z przed­się­bior­czo­ścią.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Startup Weekend Kraków photo coverage - day one

All right. Kra­ków aga­in this year. Thin­king abo­ut moving the­re. Will be che­aper then make a jour­ney eve­ry week­end
This is pho­to selec­tion from the first day of Star­tup Week­end Kra­ków 2012 event.
Descrip­tions are as always sub­jec­ti­ve and may not reflect actu­al situ­ation 🙂

If you don’t see embed­ded sli­de­show click to see the slidesow on-line or photos published on flickr.
You can also watch other barcamp and startup photo coverages.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Startup Weekend Kraków 2012 - The Weekend you WILL miss

If some­one doubts that events like Star­tup Week­end boosts cre­ati­vi­ty, here goes the pro­of.

If you don’t see video here is direct link.

if you still don’t belie­ve here are some more pro­ofs
Aula & Seedcamp rendez-vous
Muwie Womm

Zobacz cały wpisNapisane przez w

True Stories - Deadline startup way

You pro­mi­sed” she said once. „Here you go” he replied. AK74 and Mar­cin B. in next JimB40’s True Sto­ry from Aula Polska 71 Bar­camp. Deadli­nes in star­tups are to be met for all costs. No mat­ter. No mer­cy. No con­tent? 😉
Have a fun and stay tuned.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula 71 - fotorelacja i mini felieton

Daw­no nas na Auli nie było. Wycho­dzi, że mie­sią­ce mine­ły. We waka­cje była Aula RS. Co się tłu­ma­czy Aula robi szoł. To taka tra­dy­cja od wie­ków. Sam król od cza­su do cza­su się prze­bie­rał aby oso­bi­ście spraw­dzić co tam o nim się w naro­dzie mówi. Myśmy nawet chcie­li w mieście królów Aulę na gorą­cym uczyn­ku przy­ła­pać. Nie­ste­ty jed­na smo­czy­ca zgo­dy nie wyra­zi­ła.

Aulę 69 zigno­ro­wa­li­śmy całym swo­im dostęp­nym chło­dem. Taka emo­cjo­nal­na zemsta za zigno­ro­wa­nie, świa­tłej prze­cież, naszej kon­cep­cji zapro­sze­nia na tę Aulę przed­sta­wi­cie­li sek­to­ra Trzech Iksów. Myśmy kie­dyś za cza­sów agen­cji inte­rak­tyw­nej z takim przed­sta­wi­cie­lem roz­ma­wia­li i byli­śmy pod wra­że­niem wie­dzy z wyko­rzy­sta­nia nowych tech­no­lo­gii w tym biz­ne­sie. Szan­sa nie zosta­ła wyko­rzy­sta­na z powo­dów jak usły­sze­li­śmy „ide­owo-stra­te­gicz­nych”. Wraz z szan­są prze­pa­dła jedy­na więc w swo­im rodza­ju moż­li­wość bli­że­go zapo­zna­nia się z „con­ten­tem”.

Od tego chło­dze­nia dopa­dła nas gorącz­ka więc kolej­ną Aulę z nume­rem siedemdziesiąt potrak­to­wa­li­śmy L4 i her­ba­tą z mali­na­mi. No ale na siedemdziesiątą pierwszą wymów­ki już nie było. Zatem po raz kolej­ny z dedy­ka­cją dla tych, któ­rzy złud­ną nadzie­ję żywi­li, że to już koniec. Sezon czwar­ty otwar­ty.

Co tam na Auli

Listo­pa­do­wą porą się dzia­ło. Tak bli­żej jego koń­ca. Mie­siąc Świę­ta Zmar­łych, więc Aulę roz­po­czął panel dys­ku­syj­ny poświę­co­ny Świę­tej Pamię­ci Ste­fa­no­wi. Myśmy napi­sa­li requiem dla niego. Dia­beł jeden wie­dział, że ono takie aktu­al­ne się zro­bi. Opusz­cze­nie tyczyć zaś będzie pado­łu a nie sta­no­wi­ska. Tak czy owak Świę­tej Pamię­ci w spad­ku bio­gra­fię zosta­wił. W przy­pad­ku spad­ku, kie­dy po sche­dę kolej­ka się usta­wia wal­ka jest gwa­ran­to­wa­na. Zatem audy­to­rium wysłu­cha­ło opo­wie­ści o wal­ce nie­ła­twej, lecz suk­ce­sem zakoń­czo­nej. Kto wie czy nie biz­ne­so­wym. Zamie­rza­my zaku­pić książ­kę i się prze­ko­nać.

Gro­no zapro­szo­ne do dys­ku­sji, pane­lem zwa­nym, licz­ne było. Mikro­fon jed­nak dziar­sko trzy­mał jeden pre­le­gent nie­sko­ry do podzia­łu. Resz­ta zatem zasłu­cha­na w dal wzro­kiem wodzi­ła. Uła­twia­ło nam to łapa­nie kadrów, bo nic tak nie psu­je repor­ta­żu jak cią­głe patrze­nie pre­le­gen­tów w obiek­tyw.

(więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Requiem dla najbardziej inspirującego C.E.O.

I want & I will

Arty­ku­łów na temat odej­ścia Ste­fa­na bez liku. Był­bym napi­sał kolej­ny w dzia­le tech­no­lo­gie, gdy­by nie to, że myśli moje w cza­sie czy­ta­nia not­ki Przemka popły­nę­ły w zupeł­nie innym kie­run­ku. I pro­szę nie trak­to­wać uży­tej nazwy muzycz­nej jako wiesz­cze­nia rychłe­go odej­ścia z tego świa­ta. Cho­ciaż wiem, że na moje postrze­ga­nie świa­ta ma wpływ nie­daw­ne ostat­nie poże­gna­nie z oso­bą z moje­go oto­cze­nia, któ­rą lubi­łem. Requ­iem jest dla czło­wie­ka jako sze­fa jed­ne­go z naj­więk­szych biz­ne­sów na świe­cie a nie męża, ojca lub przy­ja­cie­la. Wpis wylą­do­wał w dzia­le inno­wa­cje i start-up. Wyzna­ję zasa­dę, że jak się uczyć to od naj­lep­szych.

Ste­fan jest posta­cią inspi­ru­ją­cą. To stwier­dze­nie nale­ży trak­to­wać w kate­go­riach fak­tu a nie przy­pusz­cze­nia. Całym swo­im zawo­do­wym życiem dawał innym przy­kład jak sku­tecz­nie reali­zo­wać swo­je pomy­sły. Jak prze­ku­wać je na efek­ty prak­tycz­ne. W dodat­ku takie, któ­re kocha­ją milio­ny. Prze­cież w wiek­szo­ści startup’ów o nic inne­go nie cho­dzi, nie­praw­daż?

Wspo­mi­na­jąc jego doko­na­nia zawo­do­we i mając w pamię­ci arty­ku­ły, któ­re o nim czy­ta­łem, łatwo mogę zoba­czyć „jak to się stało że się udało”.

  • upór — ludzie powia­da­ją „upar­ty jak osioł”. Powie­dze­nie tra­fia w punkt z drob­ną rózni­cą. Upar­ty osioł stoi w miej­scu a upar­ty przed­się­bior­ca zasu­wa cały czas do przo­du. Nie ma waż­niej­szej cechy niż dąże­nie do wyzna­czo­ne­go celu. Cza­sem kosz­tem rela­cji. Z typo­lo­gii MBTI wynio­słem wie­dzę o jed­nym z podzia­łów ludz­kich oso­bo­wo­ści. Zorien­to­wa­nie na cel i zorien­to­wa­nie na ludzi. Tym pierw­szym zde­cy­do­wa­nie łatwiej osią­gać co zamie­rzy­li w biz­ne­sie, gdzie czło­wiek jest naj­cen­niej­szym ale jed­nak zaso­bem. Na pal­cach dwóch rąk i dwóch nóg moż­na poli­czyć przy­kła­dy kie­dy ktoś roz­stał się ze Ste­fa­nem ze wzglę­du na „nie­zgod­ność cha­rak­te­rów”.
  • nie­za­chwia­na wia­ra we wła­sne pomy­sły — jeże­li przed­sta­wisz ludziom coś bar­dzo inno­wa­cyj­ne­go to ludzie tego po pro­stu nie zro­zu­mie­ją. Obcy, przy­ja­cie­le, nawet naj­bliź­si. Pole­cam prze­czy­tać o pierw­szym spo­tka­niu Job­sa ze swo­imi inży­nie­ra­mi, w spra­wie inte­li­gent­ne­go tele­fo­nu z jed­nym przy­ci­skiem. Jeże­li cze­goś nie rozu­mie­my czę­sto się boimy. Na przy­kład ośmie­sze­nia. Czło­wiek któ­ry się boi, albo sta­wia opór albo wyka­zu­je agre­sję. Jeże­li nie umiesz tego prze­zwy­cię­żyć w rela­cjach ze współ­pra­cow­ni­ka­mi, jest mała szan­sa że osią­gniesz coś inno­wa­cyj­ne­go w dużej gru­pie.
  • user cen­tric thin­king — par­don znaj­dę jakieś dobre tłu­ma­cze­nie nie­ba­wem. Nie mówię o jakiś aka­de­mic­kich roz­wa­ża­niach. Sta­wiam sie­bie (jesz­cze raz: SIEBIE SAMEGO) jako użyt­kow­ni­ka tego co chcę wypro­du­ko­wać. Czy to jest faj­ne? Czy lubię tego uży­wać? Czy to mi poma­ga? Co mnie w tym iry­tu­je?
    Ja oso­bi­ście uwiel­biam otwie­rać opa­ko­wa­nia, w któ­rych dostar­cza­ne sa pro­duk­ty Apple. Nie dzi­wi mnie zatem kie­dy czy­tam, że Ste­fan spę­dził cały dzień w swo­jej fabry­ce przy pro­ce­sie pako­wa­nia, po to żeby na koń­cu móc powie­dzieć „odczu­wam przy­jem­ność kie­dy to otwie­ram ten pro­dukt bo chcę żeby mój klient czuł się tak samo”. JA odczu­wam. Nie zama­wiał w tym zakre­sie żad­nych badań zewnętrz­nych. Do oce­ny emo­cji wystar­czy ich doświad­czyć.

I to już wszyst­ko. Umie­jęt­no­ści mięk­kie. Twar­de moż­na zdo­być lub kupić.

A prze­pra­szam „one more thing”. (więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Startuper Time Dilema

Sum­mer­ti­me in our minds. Sum­mer colors. Sum­mer topic. Sum­mer Comic Card with one of my favo­uri­te polish star­tup sce­ne play­er. Busi­ness & free can­dies lover. Here goes Rafał with Time Dile­ma.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula 68 - fotorelacja i mini felieton

PressPad na AjPad

Sześć­dzie­sią­ta ósma Aula to ostat­nia sta­cjo­nar­na Aula przed prze­rwą waka­cyj­ną. Napi­sa­li­śmy sta­cjo­nar­na bo powsta­ła ini­cja­ty­wa zwa­na Aula Pokaz Drogowy, co by przed­się­bior­czość tech­no­lo­gicz­na nie tyl­ko w sto­li­cy pro­mo­wa­na była. My tam w dro­gę się nie uda­li­śmy, bo nikt nam nie zapro­po­no­wał luk­su­so­we­go auta do testo­wa­nia. Jesz­cze. Skut­ku­je to więc bra­kiem foto­re­la­cji. Pozo­sta­je wie­rzyć więc, że jak wieść gmin­na nie­sie, ini­cja­ty­wa ta suk­ce­sem jest. Być może wybie­rze­my się na kra­kow­ską edy­cję. W ramach odwe­tu za najazd miesz­kań­ców gro­du Kra­ka na Aulę sześć­dzie­sią­tą ósmą. Albo w ramach odwie­dze­nia znam­jo­mych, któ­rzy tam wyemi­gro­wa­li. Ramy okre­śli­my nie­ba­wem. Wra­ca­jąc więc do mia­sta rodzin­ne­go.

Co tam na Auli

Ponie­waż polu­je­my na uśmie­chy posta­no­wi­li­śmy pochwi­lić się tym razem efek­ta­mi. Leszek oraz Michał zosta­li zakwa­li­fi­ko­wa­ni warun­ko­wo pod hasłem „lek­kie roz­ba­wie­nie”

Przemek Magda Marcin Leszek Arwid Marcin Paweł Michał

Dnia ostat­nie­go czerw­co­we­go w war­szaw­skiej Auli numer jede­na­ście zebra­ła cała masa spra­gnio­nych przed­się­bior­czo­ści tech­no­lo­gicz­nej oraz kil­ku zna­mie­ni­tych pre­le­gen­tów, któ­rzy tę potrze­bę zaspo­ko­ić się sta­ra­li. W kolej­no­ści nie alfa­be­tycz­nej

  • Michał D. — wła­ści­ciel anga­żu­ją­cych slaj­dów oraz apli­ka­cji do nauki bez nauk pobie­ra­nia (LingApp)
  • Paweł N. — Były blog­ger, były video blog­ger, były twór­ca inter­ne­tu, oraz już aktu­al­nie były poka­zo­wy geek — aku­al­nie przed­się­bior­ca z bran­ży dys­try­bu­cji wydaw­nictw elek­tro­nicz­nych. (PressPad)
  • Mar­cin J. — czło­wiek któ­ry trzę­sie Web’em. (WebShake)
  • Arwid M. — praw­nik z poli­tech­nicz­nym zaple­czem rodzin­nym oraz wie­dzą na temat pry­wat­no­ści. (Eversheds)

Dodat­ko­wo zaś w ramach pane­lu, któ­ry pro­wa­dził Mar­cin G. zasie­dli wydaw­cy maga­zy­nów elek­tro­nicz­nych

  • Prze­my­sław G. — eZin w tema­cie zara­bia­nia kasy przy pomo­cy kasy (Equity Magazine)
  • Mag­da­le­na G. — eZin w tema­cie zara­bia­nia kasy przy pomo­cy tech­no­lo­gii (Proseed Magazine)
  • Leszek W. — eZin w tema­cie zara­bia­nia kasy przy pomo­cy odpo­wied­niej pozy­cji (SEM Specialist)

Ode­sła­li­by­śmy do fil­mów i pre­zen­ta­cji ale sami ich zna­leźć nie może­my. 🙂 Sły­sze­li­śmy, iż w kame­ra sta­ła tyl­ko dla pod­nie­sie­nia pre­sti­żu impre­zy. Jak wia­do­mo bowiem kame­ra bez kar­ty pamię­ci reje­stru­je moc­no ulot­nie. Współ­czu­je­my ale bądź co bądź poraż­ka jest skła­do­wą sukcesu. Sami kie­dyś naci­ska­li­śmy pół godzi­ny spust migaw­ki w apa­ra­cie bez wło­żo­nej kar­ty pamię­ci. Na szczę­ście model­ka była goto­wa wszyst­ko powtó­rzyć i to nie raz. Czy pre­le­gen­ci się rów­nież zgo­dzą? Trzy­ma­my kciu­ki. Tym­cza­sem zapra­sza­my bo oto kolej­na (więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula 67 - fotorelacja

Aula sześć­dzie­siąt sie­dem. To zdjęć sześć­dzie­siąt sie­dem. Z począt­kiem czerw­ca w Auli numer jede­na­ście na War­szaw­skiej Poli­tech­ni­ce zapre­zen­to­wa­li się:

  • Krzysz­tof B. — inwe­stor pra­cu­ją­cy w dużym dole
  • Maciej Sz. — przed­się­bior­ca po przej­ściach.
  • Zbi­gniew Ł. — posia­dacz wie­dzy tajem­nej, któ­ra jego pozo­sta­ła.

Na stronie Auli pre­ze­zn­ta­cje, komen­ta­rze uczest­ni­ków oraz gwiazd­ki.
U nas zdję­cia, komen­ta­rze wła­sne oraz gwiaz­dy obiek­ty­wu.

Fotorelacja

Jesli nie widzisz pre­zen­ta­cji zobacz pokaz slajdów albo wpis na blogu.
Możesz też obej­rzeć same zdjęcia na flickr.
Zobacz rów­nież zdjęcia z poprzednich Auli.

A spostrzeżenia? …

Spo­strze­że­nie pisa­ne mamy jed­no. Lato za pasem i ludzi­ska cią­gną do natu­ry. Może by tak gdzieś w par­ku orga­ni­zo­wać?

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula Hidden Purpose

Well this sup­po­sed to be True Story ini­tial­ly. Then I recal­led myself meaning of true. True in terms of JimB40's True Stories might be lit­tle twi­sted, but no doubts eve­ry­thing hap­pe­ned. On the other hand below publi­shed pie­ce of artwork is rather like walk with my ima­gi­na­tion on long leash.
From time to time I used to make kind of Comic Cards for my friends. If they agree I’ll publish some­day. 🙂 So I bor­ro­wed tem­pla­te for­mat and here it goes.
Does it mean it’s not true? It wasn’t me who said that. Jud­ge your­self and smi­le. By the way, don’t wor­ry it’s sum­mer­ti­me aga­in. Easy period to survi­ve. Let other people out the­re in Poland find out Aula hid­den pur­po­se.

Aula Hidden Purpose by JimB40

Zobacz cały wpisNapisane przez w

True Stories - Startup F.Guide

Well I always won­der if Aula will make cre­ati­ve buzz insi­de my head. Usu­aly it does. First JimB40’s True Sto­ry form Aula #66.
Becau­se being star­tup foun­der you’d bet­ter know what is to fuck and what is not. It seems this know­led­ge applies to non-star­tu­pers too. 🙂 The­re is ano­ther one on the way. Stay tuned.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Aula 66 - fotorelacja


Aula Sześć­dzie­siąt i sześć. Jeź­dzi­my na dwóch kół­kach, więc chwi­la­mi odpły­wa­li­śmy w kie­run­ku jedynej słusznej trasy dla miło­śni­ków wia­tru we wło­sach i much na zębach. W uszach sączył się bluesik Magdy i Michała. Kto z czy­tel­ni­ków wie co to Górska Chłodnica domy­śla się sko­ja­rze­nia, resz­ta czy­tel­ni­ków niech kli­ka. Jaki wpływ miał odpływ pozsta­wiam oce­nie oglą­da­ją­cych. Tak czy ina­czej zdję­cia powsta­ły po raz kolej­ny. Kolej­ny zna­czy dwu­dzie­sty siód­my. Z przy­jem­no­ścią uczy­ni­li­śmy to zatem po raz dwu­dzie­sty siód­my.

Co na Auli

Dwu­dzie­ste­go szó­ste­go dnia majo­we­go roku dwa­ty­sią­ce jede­na­ste­go w Auli numer jede­na­ście na War­szaw­skiej Poli­tech­ni­ce pre­zen­to­wa­li się:
Wojtek

Łukasz

Marcin

Arek

  • Woj­tek S. — posia­dacz jedy­ne­go sku­ecz­ne­go narzę­dzia na tłu­my, zwa­ne­go kie­dyś szcze­kacz­ką — megafoni.pl
  • Łukasz T. — posia­dacz narzę­dzia do zaglą­da­nia Flash’owi pod spód­ni­ce — UseItBetter.com
  • Mar­cin B. — posia­dacz kolek­cji cza­so-umi­la­czy dla posia­da­czy czte­rech kółek, spę­dza­ją­cych śred­nio 2 godzi­ny dzien­nie bez­pro­duk­tyw­nie. — audioteka.pl
  • Arek S. — wyna­laz­ca spo­so­bu dla foto­gra­fów jak zaosz­czę­dzić parę zło­tych na książ­kach — SaveUp.com
Rela­cja video Maćka B oraz pre­ze­zn­ta­cje jak zwy­kle na stronie Auli.
U nas zaś zdję­cia z sześć­dzie­sią­tej szó­stej Auli. Jak zwy­kle jedy­ne praw­dzi­we. (więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Startup Weekend Warsaw photo coverage - part 1

Here go bunch of my pho­tos from the very creative event I wrote about ear­lier (polish only).
More will fol­low soon. Hap­py wat­ching #swwaw 🙂

If you don’t see embed­ded sli­de­show click to see the slidesow on-line or photos published on flickr.
You can also watch other barcamp and startup photo coverages.

Zobacz cały wpisNapisane przez w

Mój startup'owy weekend

Tur­ning my ide­as into the pro­jects

Jeże­li ocze­ku­jesz kolej­nej rela­cji lub zdjęć z imprez star­tu­po­wych to trze­ba się będzie wyka­zać pew­ną dozą cier­pli­wo­ści. Ten wpis, cho­ciaż będzie o nich, przy­pi­sa­ny jest bar­dziej do dzia­łu roz­wój oso­bi­sty w tema­cie suk­ces i poraż­ka. Na koń­cu jed­nak znaj­dziesz jed­nak małą prób­kę wizu­al­nych efek­tów w posta­ci kil­ku zdjęć ze Star­tup Week­end War­saw.

To miał być week­end, w któ­rym wystar­tu­ję. Tak na poważ­nie. Obra­cam się od zawsze w śro­do­wi­sku nowych przed­się­wzięć bazu­ją­cych na nowych tech­no­lo­giach. Kie­dy usły­sza­łem o Startup Weekend w War­sza­wie wie­dzia­łem, że tam będę. Tym razem jed­nak bez apa­ra­tu foto­gra­ficz­ne­go. Zasko­cze­nie? Życie bez nie­spo­dzia­nek bywa nud­ne. Na imprez­kę był „zakon­trak­to­wa­ny” dobry fotograf a ja uzna­łem, że czas aby wizjo­ner­ska część moje­go ja poja­wi­ła się przed publi­ką. „No talks just action”. Czy może być lep­sza reko­men­da­cja jeże­li chce się coś zre­ali­zo­wać?

Przygotowania

W tym celu z pudeł­ka z napi­sem IDEAS wysy­pa­łem tecz­ki z pomy­sła­mi i zaczą­łem prze­glą­dać. Część z nich ma rodo­wo­dy z roku 2000. Jeden z men­to­rów świad­kiem. Zaczą­łem to prze­glą­dać. Pierw­sze na bok poszły tecz­ki z goto­wy­mi pomy­sła­mi któ­re ktoś już dobrze zre­ali­zo­wał. Na przy­kład pomysł z 2006 empre​za​.pl to świet­nie dziś zre­ali­zo­wa­na i dzia­ła­ją­ca na ryn­ku evenea. Szko­da Mar­cin, że nie pocią­gne­li­śmy tema­tu roz­wo­ju Oioli nie? 😉

Popa­trzy­łem na pozo­sta­łe czte­ry fol­der­ki pod kątem tema­tów. Co mnie krę­ci? Na czym się znam? Z cze­go będę miał rado­chę jak powsta­nie? I odstrze­li­łem to co nie było zwią­za­ne z Inter­ne­tem oraz sprzę­tem mobil­nym. Na pla­cu boju zosta­ły trzy pomy­sły. Moż­na­by je podzie­lić wedłuch subiek­tyw­nej oce­ny na pro­sty, śred­nio trud­ny i kosmicz­nie nie­praw­do­po­dob­ny. W życiu nigdy nie uzna­wa­łem tak zwa­ne­go środ­ka, albo jeź­dzi­łem mer­ce­de­sem z S-kla­sy albo odbi­ja­łem się z buta. Zosta­wi­łem więc dwa.

(więcej…)

Zobacz cały wpisNapisane przez w