Apple Cinema Display 23 Hood (DIY)

Jest przy­zwo­ity moni­tor . Jest spek­tro­fo­to­metr. Jest wie­dza, a odbit­ki jakieś takie nie halo cza­sa­mi. Kon­tro­lo­wa­ne warun­ki oświe­tle­nio­we. Ot co! Poprzed­nio sta­no­wi­sko pra­cy było w lep­szym pomiesz­cze­niu. Porząd­ne żalu­zje itp. Teraz moje domo­we stu­dio ma wiel­gach­ne okno zaraz przy moni­to­rze. Nie dość, że świa­tło się zmie­nia w cią­gu dnia to jesz­cze na tym oknie zamiast żalu­zji zasło­ny w pięk­nym zie­lo­nym kolo­rze. No i w zależ­no­ści od tego jaka pogo­da, taka barw­na poświa­ta na moni­to­rze. Przez chwi­lę mia­łem ocho­tę poprze­sta­wiać meble ale zało­że­nie osło­ny (hood) na moni­tor wda­wa­ło się prost­sze.

Zaczą­łem się roz­glą­dać czy moż­na coś kupić, do moje­go Apple Cine­ma Display 23″. Moż­na było. O na przy­kład takie MacHood. Teraz akce­so­ria do moje­go mode­lu tyl­ko z USA albo dale­kie­go wscho­du. W pierw­szym momen­cie tro­chę odpa­dłem kie­dy zoba­czy­łem cenę. Z wie­kiem czło­wiek się robi wygod­ny. Póź­niej przy­po­mnia­łem sobie cza­sy namięt­ne­go wer­to­wa­nia tej książ­ki oraz fakt, że sko­ro skoń­czy­łem tech­ni­kum to wszyst­kie atu­ty do DIY (do-it-your­self) są w zasię­gu ręki.

Jak widać książ­ka cie­szy­ła się wzię­ciem 🙂

Pozo­sta­ło zaka­sać ręka­wy.

Założenia do budowy ekranu ochronnego:

  • lek­ki — przsu­nię­cie środ­ka cięż­ko­ści poza pod­sta­wę może powo­do­wać opa­da­nie ekra­nu, mecha­nizm regu­la­cji kąta nachy­le­nia moni­to­ra nie prze­wi­du­je dodat­ko­wych cię­ża­rów
  • czar­ny mato­wy — żad­nych odbić
  • łatwo zdej­mo­wal­ny — raz na 2 tygo­dnie lub raz na mie­siąc trze­ba doka­li­bro­wać moni­tor.
  • tani — 450 pln kosz­tu­je alu­mi­ni­nio­wy, max. 45 pln wli­cza­jąc kawę i trans­port.

Pri­mo pomiar. Szyb­ka notat­ka w Evernote 53 x 35 x 4 cm i fot­ka. Pole­cam zro­bie­nie zdjęć. Będąc w skle­pie nie zasta­na­wiam się czy przy­ci­ski kon­tro­l­ne były z lewej czy z pra­wej. Secun­do wizy­ta w papier­ni­ku. W mię­dzy cza­sie zapa­dła w gło­wie decy­zja, że to ma być kar­ton albo pian­ka. Sztyw­ne, łatwe w obrób­ce i tanie. Trud­no było prze­wi­dzieć czy pierw­sza wer­sja zda egza­min. Na miej­scu oka­za­ło sie, że kar­ton nawet ten gru­ba­śny pod 350g/​m2 się nie na da. Skrzy­dła bocz­ne to minu­mim 20 cm. Lata­ją­ce na pra­wo i lewo będą mnie tyl­ko wku­rzać. I nagle wzrok padł na arku­sze tek­tu­ry tło­czo­nej. Jak bla­cha tra­pe­zo­wa. W jed­ną stro­nę się zwi­ja a w dru­gą sztyw­ne. Arku­sze mia­ły wymia­ry 50×70 cm. Zaczą­łem szki­co­wać ale czas gonił a cena arku­sza ok 2 pln. Pod­ją­łem więc ryzy­ko i wzią­łem dwie sztu­ki.

Prototyp

Pierw­sza wer­sja zakła­da­ła wyjąt­ko­wo wyra­fi­no­wa­ny sys­tem moco­wań. Przy oka­zji przy­da­ła mi się po raz kolej­ny umie­jęt­ność pro­to­ty­po­wa­nia papie­ro­we­go. Żaden kom­pu­ter. Papier nożycz­ki i oło­wek. Bły­ska­wicz­nie moż­na zro­bić model i zło­żyć spra­wa­dza­jąc czy kon­cep­cja jest dobra, oraz prze­te­sto­wać nie­któ­re pomy­sły. Na tym eta­pie uzna­łem, że kon­cep­cja łącze­nia ele­men­tów na zam­ki typu wypust­ka-prze­cię­cie to za dużo cza­su jak na wer­sję numer jeden. Foto­gra­ficz­ne naklej­ki dwu­stron­ne do zdjęć w albu­mach! Nie. Kle­ić też nie chciałe,m bo nie będzie moż­na roze­brać do trans­por­tu. Co mi pozo­ta­ło? Pyta­nia. Polecam pytanie siebie szczegolnie w procesie kreatywnym. Co inne­go mogę użyć? Tanio. Wzrok błą­dził po biur­ku i padł na spi­na­cze biu­ro­we. 🙂

Pro­to­ty­po­wa­nie papie­ro­we jest super wydaj­ne

Tak więc zestaw począt­ko­wy mate­ria­łów to:
1. Dwa arku­sze tek­tu­ry kar­bo­wa­nej 50×70 cm
2. 10–15 spi­na­czy biu­ro­wych
3. Kubek gorą­cej i dobrej kawy

Potrzeb­ne narzę­dzia:
1. Przy­kład­ni­ca (linij­ka) meta­lo­wa
2. Nóż do cię­cia papie­ru
3. Dwie ręce do pra­cy i jed­na gło­wa goto­wa do myśle­nia.

Kon­cep­cja zakła­da­ła jak naj­mniej­sze stra­ty mate­ria­łu (tanio) i mało cięć (leni­stwo i czas). Warun­ki dodat­ko­we: Zacho­wać odpo­wied­nie uło­że­nie kar­bo­wa­nia, żeby całość była sztyw­na. Uwzględ­nić tyl­ne moco­wa­nie, dostęp do gniazd USB oraz przy­ci­sków ste­ru­ją­cych. Lubię takie zada­nia.

Oko­ło dwa­dzie­ścia minut myśle­nia z pię­co­mi­nu­to­wą prze­rwą włacz­nie na zagra­nie jed­ne­go utwó­ru na gita­rze. Popra­wia to połą­cze­nia mię­dzy pół­ku­la­mi a tym samym kre­atyw­ne myśle­nie. Mnie na pew­no. Spraw­dzo­ne.

Szablony

Lewy i pra­wy bok powstał z roz­cię­cia jed­ne­go arku­sza. jed­no cię­cie i dwa wycię­cia.

Część gór­na to cały arkusz tyl­ko odpo­wied­nio „zła­ma­ny”. Dwa nacię­cia i jed­no wycię­cie

Dla uła­twie­nia zamiesz­czam rysu­nek z wymia­ra­mi i zazna­cze­niem gdzie ciąć a gdzie zgi­nać.

  • linie prze­ry­wa­ne to bigo­wa­nie (prze­cią­ga­nie tępą stro­ną noża po linii w celu uła­twie­nia póź­niej­sze­go zgię­cia)
  • linie cią­głe to prze­ci­na­nie. War­to coś poło­żyć na sto­le pod spodem jeśli głów­nym użyt­kow­ni­kiem jest np. żona :).

Góra zwy­mia­ro­wa­na

Boki zwy­mia­ro­wa­ne

Montaż

Pierw­sze przy­miar­ki

Jak uru­cho­mię świa­tło w moim mini-stu­dio, posta­ram się nagrać krót­ki intruk­taż. Dla więk­szo­ści osób mon­taż nie powi­nien sta­no­wić pro­ble­mu. Gór­na część zacho­dzi cał­ko­wi­cie na bocz­ne, aby powierzch­nia wewnątrz nie mia­ła wysta­ją­cych łaczeń. Spi­na­cze trzy­ma­ją wyjąt­ko­wo dobrze. W nie­któ­rych miej­scach spią­łem dwo­ma lub trze­ma. Goto­wą obu­do­wę nasu­wa­my od góry zaha­cza­jąc o moco­wa­nie stop­ki z tyłu.

Efekt końcowy:

Osło­na w całej oka­za­ło­ści. Chro­ni przed zafar­bem i wścib­ski­mi spoj­rze­nia­mi 🙂

Tym razem po zasło­nię­ciu wszy­sko zie­lo­ne oprócz zdję­cia

Wewnątrz mato­wa i jed­no­li­ta ciem­na powierzch­nia

Mon­taż z uży­ciem spi­na­czy jest bar­dzo prak­tycz­ny. Szcze­gól­nie w pro­to­ty­pach.

Wycię­cie na kable

Wycię­cie na stop­kę peł­ni jed­no­cze­śnie rolę moco­wa­nia zapo­bie­ga­ją­ce­go opa­da­niu

Wrażenia z użytkowania

Kap­tur słu­ży mi już dwa mie­sią­ce. Cza­sa­mi potra­fi się lek­ko prze­krzy­wić. W mię­dzy­cza­sie dorzu­ci­łem z przo­du na dole zakład­ki kontr­ują­ce. Dwu­dzie­sto-cen­ty­me­tro­wy nawis sta­no­wił zbyt duży cię­żar i osło­na potra­fi­ła się wysu­nąć z „zam­ka” zro­bio­ne­go z moco­wa­nia pod­staw­ki. Speł­nia­ją zada­nie ale są do popraw­ki. Zdej­mo­wa­nie do kali­bro­wa­nia 5 sekund a mate­ria­ły do jego wyko­na­nia kosz­tu­ją ok 5 pln. Jedy­ne zastrze­że­nie to nie­moż­ność uży­wa­nia wil­got­nej ście­recz­ki do czysz­cze­nia.

Duma i bla­dość przy­szła kie­dy Grzegorz O. foto­graf kali­bru duże­go, rzu­cił kie­dyś mimo­cho­dem „Jaka pro­fe­sjo­nal­na obu­do­wa” 🙂

KarmaEquity™ : Wpis dedy­ku­ję Jar­ko­wi Siko­rze, któ­ry pro­wa­dzi blo­ga studiowplecaku.pl za kon­se­kwent­ną pro­pa­ga­cję rado­ści z foto­gra­fo­wa­nia. Rado­ści, bez któ­rej efek­ty naszych dzia­łań, czy to w foto­gra­fii czy też poza nią będą zawsze prze­cięt­ne.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tags: , , , , , , ,

Jedna odpowiedź do “Apple Cinema Display 23 Hood (DIY)”

  1. Introwertyk poniedziałek, 2 Wrzesień 2013 dnia 23:00 #

    Dzię­ki za inspi­ra­cję. Wła­śnie zasta­na­wiam się jak zro­bić coś takie­go dla swo­je­go lap­to­pa oraz zewnętrz­nych ekra­nów 32 i 39 cali.

Zostaw odpowiedź