Aula 71 - fotorelacja i mini felieton

Daw­no nas na Auli nie było. Wycho­dzi, że mie­sią­ce mine­ły. We waka­cje była Aula RS. Co się tłu­ma­czy Aula robi szoł. To taka tra­dy­cja od wie­ków. Sam król od cza­su do cza­su się prze­bie­rał aby oso­bi­ście spraw­dzić co tam o nim się w naro­dzie mówi. Myśmy nawet chcie­li w mieście królów Aulę na gorą­cym uczyn­ku przy­ła­pać. Nie­ste­ty jed­na smo­czy­ca zgo­dy nie wyra­zi­ła.

Aulę 69 zigno­ro­wa­li­śmy całym swo­im dostęp­nym chło­dem. Taka emo­cjo­nal­na zemsta za zigno­ro­wa­nie, świa­tłej prze­cież, naszej kon­cep­cji zapro­sze­nia na tę Aulę przed­sta­wi­cie­li sek­to­ra Trzech Iksów. Myśmy kie­dyś za cza­sów agen­cji inte­rak­tyw­nej z takim przed­sta­wi­cie­lem roz­ma­wia­li i byli­śmy pod wra­że­niem wie­dzy z wyko­rzy­sta­nia nowych tech­no­lo­gii w tym biz­ne­sie. Szan­sa nie zosta­ła wyko­rzy­sta­na z powo­dów jak usły­sze­li­śmy „ide­owo-stra­te­gicz­nych”. Wraz z szan­są prze­pa­dła jedy­na więc w swo­im rodza­ju moż­li­wość bli­że­go zapo­zna­nia się z „con­ten­tem”.

Od tego chło­dze­nia dopa­dła nas gorącz­ka więc kolej­ną Aulę z nume­rem siedemdziesiąt potrak­to­wa­li­śmy L4 i her­ba­tą z mali­na­mi. No ale na siedemdziesiątą pierwszą wymów­ki już nie było. Zatem po raz kolej­ny z dedy­ka­cją dla tych, któ­rzy złud­ną nadzie­ję żywi­li, że to już koniec. Sezon czwar­ty otwar­ty.

Co tam na Auli

Listo­pa­do­wą porą się dzia­ło. Tak bli­żej jego koń­ca. Mie­siąc Świę­ta Zmar­łych, więc Aulę roz­po­czął panel dys­ku­syj­ny poświę­co­ny Świę­tej Pamię­ci Ste­fa­no­wi. Myśmy napi­sa­li requiem dla niego. Dia­beł jeden wie­dział, że ono takie aktu­al­ne się zro­bi. Opusz­cze­nie tyczyć zaś będzie pado­łu a nie sta­no­wi­ska. Tak czy owak Świę­tej Pamię­ci w spad­ku bio­gra­fię zosta­wił. W przy­pad­ku spad­ku, kie­dy po sche­dę kolej­ka się usta­wia wal­ka jest gwa­ran­to­wa­na. Zatem audy­to­rium wysłu­cha­ło opo­wie­ści o wal­ce nie­ła­twej, lecz suk­ce­sem zakoń­czo­nej. Kto wie czy nie biz­ne­so­wym. Zamie­rza­my zaku­pić książ­kę i się prze­ko­nać.

Gro­no zapro­szo­ne do dys­ku­sji, pane­lem zwa­nym, licz­ne było. Mikro­fon jed­nak dziar­sko trzy­mał jeden pre­le­gent nie­sko­ry do podzia­łu. Resz­ta zatem zasłu­cha­na w dal wzro­kiem wodzi­ła. Uła­twia­ło nam to łapa­nie kadrów, bo nic tak nie psu­je repor­ta­żu jak cią­głe patrze­nie pre­le­gen­tów w obiek­tyw.

Na sta­no­wi­sku pro­wa­dzą­ce­go zmia­na zaszła. Nowy sezon — nowy hostess. Fluk­tu­acja jed­nym sło­wem. Zaczniesz jako pro­wa­dzą­cy a potem chciał czy nie chciał naczel­nym zosta­niesz. Na ten przy­kład. Strzeż się więc Auli. Tu nigdy nic pew­ne­go. Przyj­dziesz zain­we­sto­wać w star­tup a Launch Day odbę­dzie się w Świe­tej Zofii. Na ten przy­kład. Przy oka­zji publicz­nie gra­tu­lu­je­my Krzysz­to­fo­wi K. uda­nej „pierw­szej run­dy”.

Tak czy ina­czej Jakub zapro­sił Jac­ka J. któ­ry to opo­wie­dział jak się tele­wi­zja z fejs­bu­kiem bra­ta­ła. Z tego co wie­my przy śpie­wach. Czy rów­nież przy winie i kobie­tach tego nie wie­my. Nie wie­my zaś bowiem ilość kabli pod noga­mi zmu­sza­ła do wyjąt­ko­wej kon­cen­tra­cji. Jak wia­do­mo facet jest jed­no­wąt­ko­wy, Albo foce­nie albo słu­cha­nie albo spraw­dza­nie puła­pek dla foto­gra­fa. Media sta­wi­ły się w takiej ilo­ści, że trud­no było doj­rzeć Aulowiczów.Takie cza­sy two­rze­nie tre­ści pod strze­chy zeszło, cze­go dowo­dem jeste­śmy my sami. Zasad­ni­czo jest nim domek na wsi strze­chą wła­śnie kry­ty, w któ­rym cza­sa­mi pisze­my. W tym mediach już żeśmy tak pogu­bi­li że opu­bli­ku­je­my porad­nik. Nie­ba­wem.

Na deser wystą­pił Adam Z., któ­ry w śro­do­wi­sku two­rze­nia cze­goś z nicze­go, nie­jed­no nic już na coś prze­two­rzył. Aktu­al­nie sta­ra się prze­two­rzyć ese­me­sy na raba­ty. I to wszyst­ko po to aby­śmy taniej kufaj­kę i walon­ki na zimę naby­li. To w wer­sji fre­emium. W wer­sji płat­nej cho­dzi pew­nie o kre­ację syl­we­stro­wą mar­ki … Wy już wie­cie jakiej. Pre­zen­ta­cja zwie­ra­ła duże ilo­ści zdjęć sub­sta­cji wyglą­da­ją­cych na środ­ki wspo­ma­ga­ją­ce. Podob­no że pomoc­ne w rekru­ta­cji oraz utrzy­ma­niu wyzna­czo­ne­go kie­run­ku. My tam uwa­ża­my, że to pro­dukt pla­ce­ment od AK74. Zgod­nie z pra­wem zale­ca­my umiesz­cza­nie sto­sow­nych disklaj­me­rów „pre­zen­ta­cja zwie­ra loko­wa­nie pro­duk­tu”. W prze­ciw­nym wypad­ku mamy pra­wo czuć się zma­ni­pu­lo­wa­ni.

Fotorelacja

Pic​nik​.com został zaku­pio­ny na rok kolej­ny więc napi­sy w dużym for­ma­cie. Zapra­szam

Jesli nie widzisz pre­zen­ta­cji zobacz pokaz slajdów albo wpis na blogu.
Możesz też obej­rzeć same zdjęcia na flickr.
Zobacz rów­nież zdjęcia z poprzednich Auli.

Spostrzeżenia luźne i nie zawsze prawdziwe

Na Auli poza piz­zą jest też zawsze networ­king. Bądź przy­go­to­wa­ny.

Pokło­sie Aula RS to najazd cudzo­ziem­ców

Wegług GTD zaufa­ny sys­tem gro­ma­dze­nia danych powi­nien być łatwy w uży­ciu

Tajem­ni­ca wiecz­nie-dobre­go samo­po­czu­cia star­tu­pow­ców odkry­ta

Teraz zaś czas udać się na Aula 72 🙂

PS.
Bedzie TS bo face­palm AK aż się pro­si o to. Stay Tuned.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tags: , , ,

Na razie brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź