Nowy Ing Bank OnLine - jak zrobić dobrze ... sobie

Współ­pra­ca z agencją interaktywną odci­snę­ły pięt­no. Ręce mi opa­da­ją jak widzę coś takie­go. Póź­niej trud­no mi pisać z opad­nię­ty­mi. Tak się zło­ży­ło, że tym razem pro­blem dotknął mnie bo jestem klien­tem tego ban­ku. Ale nie będzie w tym wpi­sie maru­dze­nia jak to mi jest teraz nie wygod­nie uży­wać ban­ko­wo­śći inter­ne­to­wej ban­ku XYZ. Co naj­wy­żej zwi­nę zabaw­ki i prze­nio­sę się do innej pia­skow­ni­cy. Tema­tem zaś będzie pro­jek­to­wa­nie narzę­dzi z pozy­cji użyt­kow­ni­ka. Prze­cież to pro­ste! No jak się oka­zu­je, nie w dużych fir­mach.

Co jest dla mnie jako, klien­ta ban­ku naj­waż­niej­sze?
NAJWAŻNIEJSZE. Takie bar­dzo, bar­dzo waż­ne a potem dłu­go nic i cała resz­ta.
Odpo­wiedź jest try­wial­nie pro­sta: MOJE PIĘNIĄDZE.

No dobra to teraz mały test. Poni­żej zrzut ekra­nu stro­ny głów­nej z nowej wer­sji ING Bank OnLi­ne. Popro­szę wska­zać gdzie one są i w jakiej ilo­ści.

Jest gustow­na świn­ka, ksią­żecz­ka, koszy­czek oraz dziar­ski lew. Wszyst­ko w jedy­nie słusz­nych kolo­rach wzbu­dza­ją­cych pozy­tw­ne odczu­cia w dzia­le mar­kin­gu tej insty­tu­cji. Moich pie­nię­dzy nie ma. To zna­czy podob­no są, ale muszę ich poszu­kać. Wzbu­dza to moje lek­kie zanie­po­ko­je­nie. Może gdzieś się ban­ko­wi zapo­dzia­ły?

Jako mała fir­ma, do któ­rej jest kie­ro­wa­ny ten pro­dukt, uży­wam go bar­dzo czę­sto. Jest 20% funk­cji, na któ­rych się sku­piam i dają mi 80% satys­fak­cji z użyt­ko­wa­nia pro­duk­tu. Na przy­kład czę­sto pod­glą­dam sal­do bo chcę spraw­dzić czy kon­tra­hent zapła­cił lub czy poszły płat­no­ści, któ­re obie­ca­łem. Wysta­czy rzut oka na zbior­cze cyfry bo deta­le i tak mam w gło­wie.
Rzut oka na świn­kę daje mi tyl­ko prze­ko­na­nie, że jest pęka­ta czy­li peł­na, a to bywa prze­ko­na­nie błed­ne. 🙂

No prze­cież możesz sobie naje­chać mysz­ką i się wyświe­tli.” napi­sał ktoś na forum. Jeff Bez­os wydał w Ama­zo­nie kupę zie­lo­nych na coś co się nazy­wa 1-Click Buy. Cie­ka­we po jakie­go czor­ta? Ame­ry­ka­ny muszą miec pro­sto. My w Euro­pie inte­li­gen­ty z 2000-let­nią tra­dy­cją może­my się poczuć ura­że­ni, jeśli coś będzie zbyt pro­ste. To zda­je się być jedy­nym sen­sow­nym tłu­ma­cze­niem, któ­re przy­świe­ca­ło pro­jek­tan­to­wi nowe­go inte­fej­su.

Pro­sto i po ame­ry­kań­sku. ING w kwe­stii uży­tecz­no­ści swo­je­go sys­te­mu ban­ko­wo­ści inter­ne­to­wej wła­śnie zro­bi­ło duży krok w tył. Cie­ka­wost­ką jest, że robio­no w cza­sie pro­jek­tu bada­nia w tym tema­cie.

Czy takie deta­le są waż­ne? Pro­po­nu­je dla testu w któ­rymś z oddzia­łów ban­ko­wych zamon­to­wać jed­no-cen­ty­me­tro­wy próg w drzwiach wej­ścio­wych. Nie tak duży żebym sobie wybił zęby, ale na tyle spo­ry żebym się za każ­dym razem poty­kał. Poźniej zaś zba­dać co się sta­nie w per­spek­ty­wie pół roku. Prze­nosz­nie rachun­ku fir­mo­we­go to kosz­tow­na spra­wa, ale przyj­dzie taki dzień kie­dy powiem: „Nie mam ocho­ty potknąć się ani razu wię­cej”. I nie będzie mia­ło zna­cze­nia dla mnie ile to kosz­tu­je.

Co cie­ka­we, wte­dy zaczy­na się ner­wo­wość. Klient oprócz rachun­ku zabrał też linię debe­to­wa, kre­dyt i ubez­pie­cze­nie. „Hej, to nas kosz­to­wa­ło dzie­sięć razy wię­cej niż popra­wie­nie pro­gu …”

No to jak spraw­dzić cze­go ocze­ku­je nasz klient i zapro­jek­to­wać mając jego na uwa­dze?

Była kie­dyś sobie taka linia lot­ni­cza, co to swo­ich manager’ów każ­de­go roku wysy­ła­ła na mie­siąc do pra­cy przy, daj­my na to, boarding’u. Auto­ma­gicz­nie pro­ce­du­ry wej­ścia do samo­lo­tu były w niej naj­ła­twiej­sze.
Jest w moim oto­cze­niu taki hydrau­lik, któ­ry sto­su­je pro­stą zasa­dę: Każ­dą insta­la­cję robi z zało­że­niem, że sam chciał­by jej uży­wać. Zakła­da rów­nież, że będzie ją kie­dyś ser­wi­so­wał. Nie każ­dą ser­wi­su­je (dodat­ko­wy sta­ły przy­chód) ale ter­mi­narz zle­ceń ma szczel­nie wypeł­nio­ny.

Może czas popro­sić kogoś decy­zyj­ne­go z wewnątrz fir­my, kto nie boi się naci­sków, żeby uży­wał tego pro­duk­tu?
Nic tak dobrze nie robi pro­duk­to­wi jak wku­rzo­ny Pan Pre­zes albo cho­ciaż wice na ten przy­kład.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tags: , ,

Na razie brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź