TEDx Networking Workshop - czyli jeśli wpadniesz między wrony

I’m in gro­up 4

Wybie­ram się na TEDx Warsaw. TED’a sub­skry­bu­je od daw­na i jestem fanem tego przed­się­wzię­cia. Pre­zen­ta­cje bywa­ją lep­sze i gor­sze ale cza­sem tra­fiam na praw­dzi­we pereł­ki. Jak ta o kreatywności i edukacji szkolnej Ken'a Robisona. W zeszłym roku prze­ga­pi­łem moment, więc w tym roku byłem dosyć uważ­ny w tema­cie zapi­sów. Tak więc 24-go mar­ca spę­dzam w Cen­trum Koper­nik, na dru­giej edy­cji tego wyda­rze­nia.

Oglą­dać wystą­pie­nia w sie­ci to jed­na spra­wa a uczest­ni­czyć w wyda­rze­niu na żywo inna. Szcze­gól­nie, że jest moż­li­wość pozna­nia pre­zen­te­rów i uczest­ni­ków oso­bi­ście.
Sko­ro wpad­niesz mię­dzy wro­ny kra­kaj jak i one powia­da przy­sło­wie. Chęt­nie sko­rzy­sta­łem więc, z pro­po­zy­cji uczest­nic­twa w warsz­ta­tach pro­wa­dzo­nych przez Sandrę Bichl oraz Mariusza Kapustę, któ­rych tema­tem było „jak wyci­snąć z TEDx ostat­nie soki zamiast popi­jać sok w kącie”. Mariu­sza czy­tam od dwóch lat więc dodat­ko­wo mia­łem ocho­tę poznać go i zoba­czyć na żywo.

Zna­le­zie­nie miej­sców­ki było obar­czo­ne powyż­szo­nym pozio­mem trud­no­ści, ale podej­rze­nie iż Brac­ka 20A może być budyn­kiem w podwó­rzu Brac­kiej 20 spraw­dzi­ła się wyśmie­ni­cie. Poli­cja pro­szą­ca dwóch bez­dom­nych o kon­tak­ty do sie­bie utwier­dzi­ła mnie, że jestem na dobrym tro­pie. War­sza­wa ze swo­imi kilo­ma milio­na­mi miesz­kań­ców nie zape­we­nia żad­nej ano­ni­mo­wo­ści, więc miej­sce przy­pa­dło mi pomię­dzy uczest­ni­ka­mi Auli. Gdy­bym tyl­ko wie­dział że pierw­szym zada­niem będzie masaż bar­ków. 😉

Póź­niej już warsz­ta­ty. Pra­ca w gru­pach. Tro­chę spo­rych jak na moż­li­wo­ści komu­ni­ka­cji w tej sali. Krok po kro­ku na prak­tycz­nym przy­kła­dzie San­dra poka­zu­je, że sche­ma­ty postę­po­wa­nia ludzi są podob­ne nie­za­leż­nie czy doty­czy to biz­ne­su czy życia oso­bi­ste­go. To już wie­dzia­łem. Czy­tam Grahama i to on usły­szał od jed­ne­go z uczest­ni­ków Y-Combinator’a:

Start-up is like mar­ria­ge, except we don’t fuck”

Nie­za­leż­nie od tego czy wyko­rzy­stam wie­dzę na TEDx, mam zano­to­wa­ne prze­pi­sy zbio­ro­wej mądro­ści na zape­wie­nie sobie uda­ne­go sek­su. Czy to na jed­ną noc czy też na tro­chę wię­cej. Dzię­ku­ję gru­po jeden i dwa. Dodat­ko­wo spo­ro „niby oczy­wi­stych” prze­my­śleń i uwag, któ­re są spraw­dzo­ne. Prak­ty­ka nie teo­ria. Fol­low-up wyślij w 72h po. Ina­czej jesteś w pele­to­nie. Moje wizy­tów­ki są uro­cze, ale zano­to­wać na nich moż­na tyl­ko TAK lub NIE 🙂 Kre­atyw­ność ver­sus uży­tecz­ność.
Na koniec spi­su­je­my punk­tów do reali­za­cji na TEDx. Moje pięć jesz­cze lek­ko ewa­lu­uje.

Pro­duk­tyw­nie spę­dzo­ne 2 godzin­ki. Dzię­ku­ję orga­ni­za­to­rom i pre­le­gen­tom za poświę­co­ny nam zain­we­sto­wa­ny w nas czas.

Stocz­nia but not in Gdańsk

How to find Best Friend

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tags: , , ,

Na razie brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź