JimB40 - Warp4

WARP4

JimB.40 WARP4

Przy­szedł czas podzie­le­nie się pro­jek­tem, który jest od pew­nego czasu funk­cjo­nuje w moim życiu. Zbiera on w sobie wszyst­kie ele­menty, które popra­wiają jakość życia, roz­wi­jają moje umie­jęt­no­ści i spra­wiają, że dzia­łam efek­tyw­niej. Być może rów­nież efek­tow­niej :)

Jest w nim sporo róż­nych rze­czy. Cza­sem jest to szko­le­nie, cza­sem wie­dza. Prze­my­śle­nia i wnio­ski po prze­czy­ta­niu książki, obej­rze­niu filmu lub roz­mo­wie z dru­gim czło­wie­kiem. Innym razem to urzą­dze­nie, tech­nika lub narzę­dzie, które mi pomaga. Wery­fi­ko­wane na różne spo­soby. Zwy­kle prak­tycz­nie. Na świe­cie jest mnó­stwo świet­nych metod i narzę­dzi. Nie wszyst­kie jed­nak, wbrew temu co twier­dzą ich auto­rzy, są dobre dla wszyst­kich. Spraw­dze­nie nie­któ­rych rze­czy trwa. Cza­sem trwa długo. Mówimy o okre­sach obej­mu­ją­cych wszyst­kie pory roku. Z mojej per­spek­tywy warto. Wie­dza o tym, że coś się nie spraw­dza jest rów­nie cenna jak ta, że coś działa dobrze.

Pro­jekty doty­czące roz­woju oso­bi­stego zaczy­nają się ostat­nio od spraw­dzo­nej wizualizacji. Two­rzy to w moim umy­śle kotwicę men­talną, która pozwala po roku czy dwóch świet­nie pamię­tać “dla­czego?”. Brak kla­row­nej świa­do­mo­ści dla­czego z mojego doświad­cze­nia pro­wa­dzi do szyb­kiego porzu­ce­nia tematu.

WARP4 to suma róż­nych skojarzeń.

Pierw­sze to roz­mowa z kobietą, którą znam jesz­cze z dzie­ciń­stwa. Życie pchnęło ja w ramiona męż­czy­zny, który zawo­dowo zaj­mo­wał się się mikro­elek­tro­niką. Ze względu na czę­ste zmiany kor­po­ra­cyj­nego “przy­działu” zawo­do­wego miesz­kali w róż­nych zakąt­kach Europy, aż w końcu poje­chali do Sta­nów Zjed­no­czo­nych. Po 2 latach wró­cili do Europy i oka­zało się, że za oce­anem zara­biało się dwa razy wię­cej a wyda­wało dwa razy mniej. Factor-Four padło. W tam­tym cza­sie pusta zbitka słowna. Dziś wie­dza, że za pro­stymi hasłami cho­wają się cza­sem dość cenne prze­my­śle­nia.
Jedno z aktu­al­nie popu­lar­nych praw to 2 x 2 = 4. W moim przy­padku jest to dwa razy szyb­ciej i dwa razy lepiej. Co najmniej.

Dru­gie to osią­ga­nie pręd­ko­ści nad­prze­strze­nej przez róż­nej maści pojazdy kosmiczne z Enter­prise NX10 na czele, który nomi­nal­nie wycią­gał 5. Dla zain­te­re­so­wa­nych opis. Prze­kra­cza­nie pręd­ko­ści świa­tła na chwilę obecna wydaje się nie­re­alne. Tak samo jak nie­re­alne wyda­wało się lata­nie w kosmos 100 lat temu. Tak samo jak nie­re­alne wyda­wały mi się zmiany, któ­rych mogę doko­nać w sobie parę lat temu. :) W dzie­ciń­stwie zaczy­ty­wa­łem się SF, nie­cier­pli­wie cze­ka­łem na kolejny odci­nek Kosmosu 1999. Na Gwiezdnych Wojnach byłem kil­ka­na­ście razy w kinie. Nie tak dawno zaś, zda­rzało mi się poświę­cać sporo czasu na Eve on-line. Dziś zde­cy­do­wa­nie pre­fe­ruję jedną Eve IRL, ale sko­ja­rze­nie jest bar­dzo nośne i pomaga utrzy­mać kurs.
Zgod­nie z teo­rią napędu po osią­gnię­ciu WARP4 będę poru­szać się 102 razy szyb­ciej od pręd­ko­ści świa­tła. Teo­ria rów­nież mówi o dużych potrze­bach ener­ge­tycz­nych. No to kumu­luję tę ener­gię jak się da i gdzie się da. Ćwiczę nawet na desce gene­ro­wa­nie wła­snej fali.

Trze­cie zaś, to wspo­mnie­nie nie uży­wa­nego już sys­temu ope­ra­cyj­nego OS/2, stwo­rzo­nego przez IBM i Micro­soft. Ostat­nia jego wer­sja nosiła przy­do­mek WARP4. Żyjąc w świe­cie tech­no­lo­gii IT takie sko­ja­rze­nia są dla mnie na porządku dzien­nym. W tym przy­padku pełni ono funk­cję swo­istej prze­strogi. Koń­cowy suk­ces zależny jest od wielu czyn­ni­ków. Na wiele z tych zda­rzeń nie mamy wpływu. Dokła­dam sta­rań wie­rząc w suk­ces, ale nie uza­leż­niam się od niego.

I tak oto JimB40’s WARP4 roz­po­czął swój publiczny żywot. LONG LIVE WARP4!

Roz­kła­damy suk­ces na czę­ści pierwsze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tags: , ,

Na razie brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź