Aula 46 - relacja

Po stycz­nio­wej prze­rwie zawi­ta­łem na Aulę, na któ­rej zawsze coś się dzieje. Nawet kiedy się nic nie dzieje.

  • Gerard K. opo­wia­dał o zbie­ra­niu danych oso­bo­wych. Temat ważny ale mono­tonna forma spo­wo­do­wała spa­dek ener­gii do poziomu kiedy nie mogłem sobie przy­po­mnieć mojej pod­sta­wo­wej danej osobowej.
  • Michał M. mówiąc szybko, szybko poka­zał jak szybko randkować. Innymi słowy wła­ściwy czło­wiek na wła­ści­wym miej­scu. Na uwagę zna­nej podróż­niczki Kamili S., że kobiety wolą dłu­żej, wycią­gnął asa z rękawa. Były to bada­nia, według któ­rych kobie­tom wystar­czą 4 minuty…
  • Woj­ciech S. poka­zał jak zapłacić w  rachunek w 2 kliknięciach. Nie zoba­czy­li­śmy jed­nak co poka­zać jako potwier­dze­nie Panu, który przy­cho­dzi wyłą­czyć prąd bo nie zapła­ci­li­śmy 1 zł 58 gro­szy z plus odsetki. Temat był ważny bo po szyb­kich rand­kach nie­jed­nemu z nas może być potrzebne narzę­dzie do spraw­nego pła­ce­nia rachunków.
  • Marek W. opo­wia­dał o hodowli rybek na urządzenia mobilne. Sto­czył nie­równą walkę z mikro­fo­nem a wła­ści­wie dwoma. Do prze­rwy 2:1 dla mikro­fo­nów. W prze­wie zaś można się było dowie­dzieć, że plat­forma apple ma 99% rynku przy 18% udziale, oraz że naj­lep­szą stra­te­gią biz­ne­sową w app­Store jest mieć szczęście.
  • Jakub S. zaś przed­sta­wił poli­glotkę Ivonę, co do sek­su­al­no­ści któ­rej, można było mieć poważne zastrze­że­nia. Ivona bowiem mówiła cza­sem, urze­ka­jąco niskim, męskim gło­sem. Innym zaś razem prze­ko­ny­wała nas, że Igor D. to „Pełen ener­gii koor­dy­na­tor orga­ni­za­cyjny spo­tkań Auli”. W kulu­arach mówiło się, że swoje praw­dziwe ja Ivona poka­zuje mówiąc po rumuńsku.

Wszystko to a nawet wię­cej zoba­czy­cie pew­nie u Macieja B. jak tylko opad­nie wrzawa po pre­mie­rze. A była to premiera znacząca.

Szcze­góły pre­zen­ta­cji na czterdziestejszóstej stronie Auli, która noto­rycz­nie odma­wia mi zalo­go­wa­nia, prze­pra­sza­jąc słod­kim napi­sem „logo­wa­nie sie nie powio­dło… „. Kokietka jedna. Tajem­ni­czość i nie­do­stęp­ność gramy. Pozo­staje mani­fe­sta­cyj­nie zigno­ro­wać, co zwy­kle pomaga w budo­wa­niu dal­szej relacji.

Jak pew­nie dało się zauwa­żyć w tytule bra­kuje przed­rostka foto. No i fak­tycz­nie foto brak. Bez­po­śred­nio jest to zwią­zane cał­ko­wi­tym spad­kiem kre­atyw­no­ści wizu­al­nej spo­wo­do­wa­nej wra­że­niami słu­cho­wymi. Bodziec — reak­cja. Słaby bodziec — słaba reak­cja. Lek­kie oży­wie­nie nastą­piło przy rand­kach. Sytu­acje pró­bo­wała rato­wać Kamila barw­nym stro­jem, który jak wia­domo przy­ciąga obiek­tyw. Jed­na­ko­woż poziom otę­pie­nia zmy­słów osią­gnął wyjąt­kowy niż. Na szczę­ście tuż przed roz­po­czę­ciem udało mi się się wyko­nać fotkę „podej­rza­nej” Iwonie.

W związku z powyż­szym. Upra­sza się orga­ni­za­to­rów o wcze­śniej­sze suge­stie pre­zen­te­rom, iż produktowo-​sprzedażowy lans w wiel­ko­ści 13 pre­zen­ta­cji cał­ko­wi­cie wystar­cza w celach rekla­mo­wych. W pozo­sta­łej czę­ści warto powie­dzieć coś o branży lub trud­nej dro­dze budo­wa­nia firmy od zera. Ewen­tu­al­nie można mówić wyłacz­nie o fir­mie pod jed­nym jed­nak warun­kiem. Należy pre­zen­to­wać z ener­gią nie mniej­szą niż przed­sta­wi­ciel szyb­kej randki i co naj­mniej takim uśmie­chem na twa­rzy. W prze­ciw­nym razie jest wielce praw­do­po­dobne, że pizzy będzie zosta­wać coraz więcej.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tags: , , , , , ,

Jedna odpowiedź do “Aula 46 - relacja”

  1. Marcin wtorek, 9 Luty 2010 dnia 18:48 #

    Coz– pre­zen­ter od Ivony w kulu­arah przy­znal sie, ze wola wszyst­kie swoj sily i fun­du­sze prze­zna­czyc na roz­woj pro­duktu, stad te braki pr’owo– mar­kw­tin­fo­wego. Mam tez nie­stety wra­ze­nie ze mimo usil­nego i nie­usta­ja­cego brie­fo­wa­nia, pre­le­gent nie wzial sobie do serca spe­cy­fiki publiki do jakiej bedzie mowil…

    Ps. Mam infor­ma­cje od Macka, filmy poja­wia ie na stro­nie juz niedlugo

Zostaw odpowiedź