To była ostatnia Aula przed wakacyjną przerwą. Łukasz G. przypierwiastkował się do tematu komunikacji, używając do tego tabletu. Marcin G. spozierając chłodnym okiem przepytał Witka F. w temacie dostarczania z jego firmy mrożonek w stanie zdatnym do spożycia. Witek zaś opowiadał jaką ma Zasadę w prowadzeniu biznesu. Jacek N. wyszedł na ring i stoczył pojedynek w pojedynkę z udziałem publiczności Jakub D. zastanawiał się natomiast czy opłaca się agile podczas gdy publika zastanawiała się czy opłaca się jeść zimną pizzę.
Opowieści dla o robotach (Robotach) i to nie drogowych w wykonaniu Damiana D. Widok z łodzi podwodnej oczami Jakuba P. 1 osobowy talk-show pod wodzą niejakiego Marcina G. w temacie ściągania do słuchania. Oraz Artur K. w pozycji horyzontalnej.
Są rzeczy na tym świecie, które dają przewidywalną przyjemność za każdym razem kiedy je nabywasz. There are things in a world that give you predictably same pleasure every time you buy one.
Przy okazji warszawskiej edycji Seedcampu niejaki Wiktor S. zaproponował pojawienie się z obiektywem i całą resztą na Democampie. W Poznaniu byłem wieki temu więc chętnie przystałem na propozycję. Tym bardziej, że stworzyło to okazję aby odwiedzić znajomych. Ze względu na braki lokalowe wybrałem niedzielę. Trasę Warszawa-Poznań postanowiłem zaliczyć „starym szlakiem” . Ku mojemu zdziwieniu aut w jedną jak i w drugą stronę było jak na lekarstwo. Widać autostrada robi swoje.
Lokalizacja w postaci Tagów Poznańskich trochę przytłaczała ogromem pustki na zewnątrz. Martwy sezon? Miejscówka w postaci budynku była okrągła. Dobrze. Nie będzie żadnych kantów. To była już druga edycja tej imprezy w Poznaniu. Tym razem na międzynarodowo czyli in english przynajmniej na scenie. Imprezę prowadził i firmował twarzą niejaki Adam Z. znany w kręgach zbliżonych do poinformowanych jako twórca serwisu flaker i oraz animator cyklicznych spotkań barcamp w mieście Poznań. Fotki na sali bez lampy. Nie dość że czarno-szaro to jeszcze w czorta wysoko. No cóż, chyba czas podjąć decyzję o zakupie reflektora-deflektora. W lobby dużo lepiej. pewnie za sprawą uroczych hostess, które ściągały obiektyw Oprócz focenia były pogawędki. Marcin G. prezentował i testował. Ze sposobu trzymania pizzy wywnioskowałem żeśmy się już spotkali na Auli. Ze sposobu mówienia zaś, że kariera międzynarodowa pisana mu . Krótka pogawędka z Arturem K. poskutkowała sesją grupową kolorowego zespołu mob.pl oraz zaproszeniem do odwiedzenia startup’owej imprezki w Szczecinie. Co nie wątpliwie uczynię. Bowiem, ponieważ, dlatego że … znajomych w Szczecinie 2 razy więcej.
Witaj na moim blogu. Na imię mam Robert i piszę tutaj o innowacjach, technologiach, fotografii oraz rozwoju osobistym. Więcej o mnie oraz o czym i jak piszę.
Welcome to my blog. My name is Robert and I write here about innovations, technology, photography and personal development. More about me.
Wolisz otrzymywać informacje o wpisach przez email? Proszę uprzejmie. Wpisz swój adres poniżej.
Twój adres będzie wykorzystny w celu przesłania Ci informacji o wpisach lub informacji dotyczących moich działań w zakresie tego bloga. Żadnego udostępniania na zewnątrz. Sam tego nie znoszę. Słowo harcerza.
Już nie czytam wszystkiego. Dobrze dobieram co czytam. Głownie kierując się tym kto pisze. Każdy ma coś do powiedzenia. Nie każdy zaś mówi to co mnie interesuje w w sposób który akceptuje. Poniżej znajdziesz spis miejsc, które odwiedzam regularnie lub blogów które subskrybuję.
Ostatnio komentowane